Kursy Biblijne (7103)

W tym dziale:

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie (1519)

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie – godz. 12:00

W tej grupie tematycznej umieszczamy pytania do Ewangelii z danego dnia, które mogą okazać się nieocenioną pomocą przy codziennej medytacji nad Słowem Bożym.

np. Na podstawie Ewangelii z dnia (Mt 15, 29 - 37) odpowiedz sobie na pytania i zapamiętaj: 1. Kto przyszedł do Jezusa? („wielkie tłumy… chromych, ułomnych, niewidomych, niemych…”) 2. Co uczynił tym ludziom Jezus? („a On ich uzdrowił’) 3. Jak reagował tłum? („tłumy zdumiewały się… i wielbiły Boga”) 4. Dlaczego Jezus pożałował tego tłumu? („nie mają co jeść”) 5. Ile chlebów mieli uczniowie? („siedem i parę rybek”) 6. Co zrobił Jezus? („wziął siedem chlebów i ryby i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, a uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości…)

Zobacz artykuły...
Kurs Biblijny: Bóg radzi

Kurs Biblijny: Bóg radzi (1501)

Kurs Biblijny: Bóg radzi – godz. 12:00

„Bóg radzi” – ten dział daje podpowiedzi (wybierane z Pisma Świętego) na codzienne pytania i problemy.

np. Jak wzrastać w Bogu? Kol 2, 6 "Jak więc przejęliście naukę o Chrystusie Jezusie jako Panu, tak w Nim postępujcie: zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie, i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności".

Zobacz artykuły...
Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms

Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms (1489)

Cała Biblia przez SMS – godz. 15:00

Także o godzinie 15:00 rozsyłamy (po fragmencie) kolejne rozdziały Pisma Świętego, tak aby (w ciągu kilku lat) przeczytać przez SMSy cały Stary i Nowy Testament.

np. Księga Rodzaju 1, 23 - 26 "I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty. 24 Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»".

Zobacz artykuły...
Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego

Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (1286)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

Zobacz artykuły...
Słowo po angielsku

Słowo po angielsku (1308)

Biblia po Angielsku/ The Bible in English – 19:00

Tym działem, codziennie, otrzymasz na swój telefon fragment Pisma Świętego w języku angielskim./ In this chapter, every day, you will receive on your phone excerpt of Holy Bible in English. 

np. Genesis 1, 1 - 5 „The Story of Creation. 1In the beginning, when God created the heavens and the earth 2and the earth was without form or shape, with darkness over the abyss and a mighty wind sweeping over the waters. 3Then God said: Let there be light, and there was light. 4God saw that the light was good. God then separated the light from the darkness. 5God called the light “day,” and the darkness he called “night.” Evening came, and morning followed—the first day”.

Zobacz artykuły...
„Othniel captured it, the son of Caleb’s younger brother Kenaz; so Caleb gave him his daughter Achsah in marriage. 14When she came to him, she induced him to ask her father for some land. Then, as she alighted from the donkey, Caleb asked her, What do you want? 15She answered, Give me a present. Since you have put me in the land of the Negeb, give me pools of water. So Caleb gave her what she wanted, both the upper and the lower pool. 16The descendants of Hobab the Kenite, Moses’ father-in-law, came up with the Judahites from the City of Palms to the wilderness of Arad, which is in the Negeb, and they settled among the Amalekites. 17Then Judah went with his brother Simeon, and they defeated the Canaanites who lived in Zephath. They put the city under the ban and renamed it Hormah”.
„Sanktuarium urządził wewnątrz, w środku budowli, by tam umieścić Arkę Przymierza Pańskiego. 20 Sanktuarium było dwadzieścia łokci długie, dwadzieścia łokci szerokie i dwadzieścia łokci wysokie. Wyłożył je szczerym złotem. Wyłożył też ołtarz cedrowy. 21 Wnętrze świątyni Salomon wyłożył również szczerym złotem i założył złote łańcuchy przed sanktuarium, które wyłożył złotem. 22 Tak więc wyłożył złotem zupełnie całą świątynię i również pokrył złotem cały ołtarz, który był przed sanktuarium. 23 W sanktuarium sporządził dwa cheruby dziesięciołokciowej wysokości z drzewa oliwkowego. 24 Jedno skrzydło cheruba miało pięć łokci i drugie skrzydło cheruba miało też pięć łokci. Więc od końca do końca jego skrzydeł było dziesięć łokci. 25 Drugi cherub miał ten sam rozmiar dziesięciu łokci, i obydwa cheruby miały takie same kształty. 26 Wysokość jednego i drugiego cheruba wynosiła dziesięć łokci. 27 Gdy umieścił te cheruby w głębi wnętrza świątyni, to rozpościerały swe skrzydła tak, że skrzydło jednego dotykało jednej ściany, a skrzydło drugiego cheruba dotykało drugiej ściany. Skrzydła zaś ich skierowane do środka świątyni dotykały się wzajemnie. 28 Cheruby te pokrył złotem. 29 Ponadto na wszystkich ścianach świątyni wokoło wyrył jako płaskorzeźby podobizny cherubów i palm oraz girlandy kwiatów wewnątrz i na zewnątrz. 30 Podłogę świątyni również pokrył złotem, wewnątrz i na zewnątrz”.
„Jeśli zaś i jest zasłonięta dobra nowina nasza, na dających się gubić jest zasłonięta, w których bóg wieku tego oślepił pomyślenia niewierzących ku nie dostrzegać oświetlenia dobrej nowiny chwały Pomazańca, który jest obrazem Boga. Nie bowiem siebie samych ogłaszamy, ale Jezusa Pomazańca, Pana, siebie samych zaś (jako) niewolników waszych dla Jezusa. Bo Bóg powiedziawszy: Z ciemności światło zajaśnieje, który zajaśniał w sercach naszych ku oświetleniu poznania chwały Boga na twarzy [Jezusa] Pomazańca”. (Do Koryntian II 4, 3 – 6)
W ewangelizacji, do której zaprasza Jezus swoich uczniów, wyznacza im bardzo szczegółowe procedury, a w innych pozostawia im całkowitą wolność Łk 9, 4 „Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić”.

Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: «Za kogo uważają Mnie tłumy?» Oni odpowiedzieli: «Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał». Zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Piotr odpowiedział: «Za Mesjasza Bożego».
Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie».
(Łk 9,18-22)

 

Pozwól, by przeczytane Słowo „zadomowiło się” w Tobie... Rozważaj je w swym sercu... Mogą Ci w tym pomóc następujące pytania:

  1. O co Jezus zapytał swoich uczniów? Kim dla mnie osobiście jest Jezus?

    Czy moja odpowiedź bazuje na opiniach innych czy moim własnym doświadczeniu? Czy mój sposób postrzegania Jezusa wynika z mojej osobistej relacji z Nim? Czy jest wynikiem codziennego spotykania się z Nim na modlitwie, poznawania Go przez Biblię, nauczanie Kościoła, życie sakramentalne itp.?

  2. Co robił Jezus (na początku dzisiejszej Ewangelii)? Gdzie byli wtedy Jego uczniowie?

    Jak często poświęcam czas na przebywanie z Jezusem na osobności (na modlitwie indywidualnej)? Ile czasu dziennie przeznaczam na to spotkanie? Czy jest to dla mnie najważniejsze wydarzenie dnia (doby)? Czy uznaję Jego nieodzowność i konieczność? Czy traktuję moją modlitwę osobistą jako "włączanie się" w modlitwę Jezusa, zanoszoną nieustannie do Ojca? Czy proszę Ducha Świętego, by mnie wprowadzał w tę modlitwę? Czy jestem otwarty na Jego prowadzenie?

  3. Co zapowiedział Jezus w ostatnich słowach dzisiejszej Ewangelii? Czy uczniowie właściwie zrozumieli tę zapowiedź i uzupełnili o prawdę w niej zawartą swoje pojmowanie tożsamości Jezusa i Jego misji (biorąc chociażby pod uwagę ich zachowanie podczas męki i ukrzyżowania Jezusa)? Czy – wobec tego – uczniowie właściwie postrzegali to, kim jest Jezus? Czego nie chceli przyjąć do wiadomości? Czego ja nie chcę (boję się) uznać w moim postrzeganiu Jezusa? Dlaczego? Czy zechcę teraz się z Nim tym podzielić?

 

Wyraź swoją wdzięczność Bogu za czas, który otrzymałeś od Niego. Teraz idź przez dzień z Jezusem i bądź otwarty na poznawanie Go takim, jakim jest!

 

Judges 1, 9 – 12

„Afterward the Judahites went down to fight against the Canaanites who lived in the mountain region, in the Negeb, and in the foothills. 10Judah also marched against the Canaanites who lived in Hebron, which was formerly called Kiriath-arba, and defeated Sheshai, Ahiman, and Talmai. 11They marched from there against the inhabitants of Debir, which was formerly called Kiriath-sepher. 12Caleb said, To the man who attacks Kiriath-sepher and captures it, I will give my daughter Achsah in marriage”.
„Drzwi do średniego pomieszczenia bocznego były przy prawym skrzydle domu, przez które po krętych schodach wstępowano do średniego, a ze średniego do trzeciego. 9 Tak więc zbudował tę świątynię i wykańczając, opatrzył ją cedrowym. 10 Nadbudowę wzniósł nad całą świątynią na pięć łokci wysoko i połączył ze świątynią drewnem cedrowym. 11 Potem Pan skierował do Salomona te słowa: 12 «Jeżeli będziesz postępował według moich praw i wypełniał moje nakazy oraz przestrzegał wszystkich moich poleceń, postępując według nich, to wypełnię na tobie moją obietnicę daną Dawidowi, twemu ojcu, i w świątyni tej, którą Mi budujesz, 13 zamieszkam pośród Izraelitów i nie opuszczę mego ludu izraelskiego». 14 A oto tak zbudował Salomon i wykończył tę świątynię. 15 Mury domu obłożył wewnątrz deskami cedrowymi od podłogi domu aż do belek sufitu, , a podłogę świątyni wyłożył deskami cyprysowymi. 16 Ponadto od tylnej strony świątyni zbudował z desek cedrowych od podłogi aż do belek [ścianę na] dwadzieścia łokci, aby oddzielić od świątyni sanktuarium, to jest Miejsce Najświętsze. 17 Czterdzieści łokci długości miała świątynia przed [sanktuarium]. 18 Cedrowe wnętrze świątyni zdobiły rzeźby rozchylonych kielichów kwiatowych i girlandy kwiecia. Wszystko było cedrowe. Kamienia nie było widać”.
„Przez to, mając służbę tę, jak dostąpiliśmy litości, nie poddajemy się złu, ale odrzekliśmy się (tych) ukrytych wstydu, nie chodząc w przewrotności ani czyniąc niewolnikiem słowo Boga, ale uwidocznieniem prawdy polecając siebie samych ku całemu sumieniu ludzi przed Bogiem”. (Do Koryntian II 4, 1 – 2)
Trudno uzdrawianie łączyć z wolnością od rzeczy materialnych, ale Jezus w tym fragmencie jakoś to tak połączył Łk 9, 3 „Mówił do nich: Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie!”

Tetrarcha Herod posłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Chrystusa i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że zjawił się Eliasz; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał.
A Herod mówił: «Jana kazałem ściąć. Któż więc jest ten, o którym takie rzeczy słyszę?» I starał się Go zobaczyć.
(Łk 9,7-9)

 

Rozmyślaj teraz nad przeczytanym Słowem... Mogą Ci w tym pomóc następujące pytania:

  1. Z jakich powodów Herod chciał zobaczyć Jezusa?

    Co mną kieruje, gdy dziś pochylam się nad tym fragmentem Ewangelii? Chcę się spotkać z Jezusem? Pragnę poznawać Go bardziej? Chcę otwierać się na wolę Bożą i ją realizować? Pragnę coraz bardziej upodabniać się do Jezusa? Jakie są moje najgłębsze motywacje?

  2. Co odczuwał Herod w związku z informacjami na temat Jezusa, które do Niego docierały?

    Jakie mam odczucia, gdy myślę o Jezusie? Cieszę się Jego miłością, obecnością, bliskością? Z ufnością przychodzę do Niego, gdy zgrzeszę, otwierając się na Jego miłosierdzie? A może w głębi serca boję się Go, lękam się Jego osądu, chcę pokazywać Mu tylko dobrą stronę siebie, chcę zasługiwać na Jego miłość? Może mam wobec Niego ukryty żal z powodu różnych trudnych doświadczeń, z którymi przyszło mi się zmierzyć? Może gdzieś w głębi serca uznaję Go za kogoś niedostępnego, nie zainteresowanego mną i i moim życiem?

    Czy zechcę teraz szczerze powiedzieć Jezusowi o moich (może skrywanych) myślach, odczuciach względem Niego? Czy poproszę Go, by pomógł mi poznać źródła moich trudnych odczuć: obaw, niepokojów, żalu, dystansu itp.? Czy zachcę poprosić Go o uzdrowienie fałszywych aspektów mojego wyobrażenia o Nim? Czy powiem Mu, że pragnę doświadczyć Jego bezwarunkowej miłości i bliskości?

 

Dziękuj teraz Bogu za światło, którym Cię obdarzył. Teraz idź przez dzień z otwartością na znaki Jego pełnej miłości obecności przy Tobie!

 

Strona 1 z 356

Top