Kursy Biblijne (6684)

W tym dziale:

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie (1436)

Kurs Biblijny: Wzrastanie przez pytanie – godz. 12:00

W tej grupie tematycznej umieszczamy pytania do Ewangelii z danego dnia, które mogą okazać się nieocenioną pomocą przy codziennej medytacji nad Słowem Bożym.

np. Na podstawie Ewangelii z dnia (Mt 15, 29 - 37) odpowiedz sobie na pytania i zapamiętaj: 1. Kto przyszedł do Jezusa? („wielkie tłumy… chromych, ułomnych, niewidomych, niemych…”) 2. Co uczynił tym ludziom Jezus? („a On ich uzdrowił’) 3. Jak reagował tłum? („tłumy zdumiewały się… i wielbiły Boga”) 4. Dlaczego Jezus pożałował tego tłumu? („nie mają co jeść”) 5. Ile chlebów mieli uczniowie? („siedem i parę rybek”) 6. Co zrobił Jezus? („wziął siedem chlebów i ryby i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, a uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości…)

Zobacz artykuły...
Kurs Biblijny: Bóg radzi

Kurs Biblijny: Bóg radzi (1417)

Kurs Biblijny: Bóg radzi – godz. 12:00

„Bóg radzi” – ten dział daje podpowiedzi (wybierane z Pisma Świętego) na codzienne pytania i problemy.

np. Jak wzrastać w Bogu? Kol 2, 6 "Jak więc przejęliście naukę o Chrystusie Jezusie jako Panu, tak w Nim postępujcie: zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie, i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności".

Zobacz artykuły...
Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms

Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms (1405)

Cała Biblia przez SMS – godz. 15:00

Także o godzinie 15:00 rozsyłamy (po fragmencie) kolejne rozdziały Pisma Świętego, tak aby (w ciągu kilku lat) przeczytać przez SMSy cały Stary i Nowy Testament.

np. Księga Rodzaju 1, 23 - 26 "I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty. 24 Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»".

Zobacz artykuły...
Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego

Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (1202)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

Zobacz artykuły...
Słowo po angielsku

Słowo po angielsku (1224)

Biblia po Angielsku/ The Bible in English – 19:00

Tym działem, codziennie, otrzymasz na swój telefon fragment Pisma Świętego w języku angielskim./ In this chapter, every day, you will receive on your phone excerpt of Holy Bible in English. 

np. Genesis 1, 1 - 5 „The Story of Creation. 1In the beginning, when God created the heavens and the earth 2and the earth was without form or shape, with darkness over the abyss and a mighty wind sweeping over the waters. 3Then God said: Let there be light, and there was light. 4God saw that the light was good. God then separated the light from the darkness. 5God called the light “day,” and the darkness he called “night.” Evening came, and morning followed—the first day”.

Zobacz artykuły...

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski». (Mt 5,43-48)

 

Rozmyślaj w ciszy nad Słowem, które jako żywe i skuteczne, ma moc kształtować teraz Ciebie i Twoje życie... Poprowadzić Cię w tym mogą następujące pytania:

  1. Do jakiej postawy wobec nieprzyjaciół zaprasza Jezus? Co na ten temat sądzę? Jak zwykle zachowuję się wobec osób, które źle mnie traktują? Co o nich myślę? Co czuję, gdy ktoś mnie krzywdzi, traktuje niesprawiedliwie? Czy moja postawa w takich sytuacjach koresponduje z nauczaniem Jezusa?

  2. Jakimi dwoma argumentami Jezus uzasadnia konieczność postawy miłości wobec nieprzyjaciół? Czy w mojej postawie wobec innych, a zwłaszcza osób dla mnie przykrych lub mających wprost wrogie wobec mnie zamiary, jestem podobny do Boga Ojca, który wyświadcza dobro wszystkim? Które moje relacje mogą o tym świadczyć? Czy zasady ekonomii przykładam na relacje międzyludzkie (Czy okazuję dobro, miłość tylko tam, gdzie mogę spodziewać się wzajemności/gdzie mi się to opłaca?)? Jakie moje relacje są tego przykładem?

  3. W jakiej dziedzinie Jezus wzywa nas do doskonałości? W czym ja dążę do doskonałości (W zakresie wykształcenia własnego lub potomstwa? W zakresie wyglądu fizycznego i/lub dobrej kondycji? W kwestiach materialnych: otaczam się drogimi gadżetami, perfekcyjnie urządzonym mieszkaniem, nowoczesnym autem? W zakresie dbałości o dom/rodzinę? W kwestiach związanych z pracą zawodową: dążę do perfekcyjnego wykonywania obowiązków zawodowych, do kariery zawodowej? Itp.)? Jak to koresponduje z wezwaniem Jezusa do doskonałości w miłości? Czy inwestuję energię, siły, czas, środki materialne itp. tam, gdzie to jest najważniejsze z punktu widzenia Jezusa?

Podziękuj za wnioski, do których doprowadził Cię Bóg w czasie tego rozmyślania. Teraz idź i je realizuj!

Joshua 3, 1 – 8

„Early the next morning, Joshua and all the Israelites moved from Shittim and came to the Jordan, where they stayed before crossing over. 2Three days later the officers went through the camp 3and issued these commands to the people: When you see the ark of the covenant of the LORD, your God, which the levitical priests will carry, you must break camp and follow it, 4that you may know the way to take, for you have not gone over this road before. But let there be a space of two thousand cubits between you and the ark: do not come nearer to it. 5Joshua also said to the people, Sanctify yourselves, for tomorrow the LORD will perform wonders among you. 6And he told the priests, Take up the ark of the covenant and cross ahead of the people; so they took up the ark of the covenant and went before the people. 7Then the LORD said to Joshua: Today I will begin to exalt you in the sight of all Israel, that they may know that, as I was with Moses, so I will be with you. 8Now command the priests carrying the ark of the covenant, When you come to the edge of the waters of the Jordan, there take your stand”.
Kobieta z Tekoa poszła więc do króla, upadła na ziemię, oddała pokłon i zawołała: «Królu - pomocy!» 5 Król ją zapytał: «Co ci jest?» Odpowiedziała: «Ach! Jestem wdową. Mąż mój umarł, 6 a twoja służebnica miała dwóch synów. Pokłócili się oni nawzajem na polu, a że nie było nikogo, kto by ich rozdzielił, jeden z nich uderzył swojego brata tak, że ten umarł. 7 I oto cała rodzina wystąpiła do służebnicy twojej z żądaniem: "Oddaj bratobójcę! Zabijemy go za życie jego brata, którego zamordował, i zgładzimy dziedzica!" Tak usiłują zagasić węgiel, który mi pozostał, ażeby nie zostawić po mężu moim imienia ani potomstwa na powierzchni ziemi». 8 Król odpowiedział kobiecie: «Idź do domu, sam wydam polecenie w tej sprawie»".
„Nie zawstydzając was, piszę to, ale jak dzieciom mym umiłowanym kładąc do rozumu. Choć bowiem dziesiątki tysięcy wychowawców mielibyście w Pomazańcu, ale nie wielu ojców, w bowiem Pomazańcu Jezusie przez dobrą nowinę ja was zrodziłem. Zachęcam więc was: naśladowcami mymi stawajcie się. Przez to posłałem wam Tymoteusza, który jest mym dziecięciem umiłowanym i wiernym w Panu, (i) który wam przypomni drogi me, (te) w Pomazańcu [Jezusie], jak wszędzie w każdej (społeczności) wywołanych nauczam”. (Do Koryntian I 4, 14 – 17)
Jezusowe wskazania są całkowicie inne od tych, które proponuje świat Łk 6, 28 „Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają”.
Jezusowe wskazania są całkowicie inne od tych, które proponuje świat Łk 6, 28 „Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają”.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!” A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie». (Mt 5,38-42)

 

Teraz pozwól, by Słowo pracowało w Tobie... Rozmyślaj nad Nim... Mogą Cię w tym ukierunkować następujące pytania:

  1. Do jakiego prawa odwołuje się Jezus? Jaki ono miało sens i cel? Czy kieruję się nim w moim postępowaniu (mimo tego, że Jezus dawno zastąpił je innym)? Czy mam skłonność do zemsty? Czy zdarza mi się nie chcieć przebaczyć? Na kim opieram swoje przebaczenie: na sobie samym czy mocy Boga? Czy noszę w sobie urazy wobec innych? Czy bliska jest mi postawa skoncentrowania na sobie i użalania się nad sobą w sytuacji doznanej od kogoś krzywdy? Komu zwykle najpierw mówię o doznanych przeze mnie krzywdach: ludziom czy Bogu? Czy zapraszam Jezusa do moich uczuć, zranionych przez innych? Czy jestem w tym konsekwentny (wobec powracającego cierpienia)?

  2. Jakie nowe prawo, oparte na miłości, ukazuje Jezus swoim uczniom? Czy potrafię – wobec trudnych dla mnie zachowań czy próśb innych – rezygnować z siebie, jeśli widzę w tym większe dobro? Czy w trudnym dla mnie człowieku potrafię zauważyć osobę zranioną? Czy staram się usprawiedliwić jego zachowanie? Czy w każdym umiem zauważyć choć odrobinę dobra i na tym dobru się skoncentrować?

Wyraź swoją wdzięczność Bogu za czas, który otrzymałeś od Niego. Teraz „idź i czyń”!

„Then she let them down through the window with a rope; for she lived in a house built into the city wall. 16Go up into the hill country, she said, that your pursuers may not come upon you. Hide there for three days, until they return; then you may go on your way. 17They answered her, We are free of this oath that you made us take, unless, 18when we come into the land, you tie this scarlet cord in the window through which you are letting us down. Gather your father and mother, your brothers, and all your family into your house. 19Should any of them pass outside the doors of your house, their blood will be on their own heads, and we will be guiltless. But if anyone in your house is harmed, their blood will be on our heads. 20If, however, you betray our mission, we will be free of the oath you have made us take. 21Let it be as you say, she replied, and sent them away. When they were gone, she tied the scarlet cord in the window. 22They went up into the hill country, where they stayed three days until their pursuers, who had sought them all along the road without finding them, returned. 23Then the two came back down from the hills, crossed the Jordan to Joshua, son of Nun, and told him all that had happened to them. 24They assured Joshua, The LORD has given all this land into our power; indeed, all the inhabitants of the land tremble with fear because of us”.
Joab, syn Serui, zauważył, że serce króla zwróciło się do Absaloma, 2 posłał więc do Tekoa i sprowadził stamtąd pewną mądrą kobietę i rzekł jej: «Proszę cię, udaj, że jesteś w żałobie, ubierz szaty żałobne i nie namaszczaj się oliwą, a okazuj, że jesteś kobietą, która od dłuższego czasu opłakuje zmarłego. 3 Udasz się do króla i powiesz mu te słowa». I pouczył ją Joab, co ma mówić".
„Już nasyceni jesteście; już wzbogaciliście się; niezależnie od nas zaczęliście królować; i oby zaczęliście królować, aby i my (z) wami razem zaczęliśmy królować. Uważam bowiem: Bóg nas wysłanników ostatnimi pokazał, jakby na śmierć skazanymi, bo teatrem staliśmy się światu, i zwiastunom, i ludziom. My głupi przez Pomazańca, wy zaś rozsądni w Pomazańcu; my nie mający siły, wy zaś silni; wy dostojni, my zaś nieszacowni. Aż do (tej) właśnie pory i łakniemy, i pragniemy, i nadzy jesteśmy, i policzkowani jesteśmy, i bez stałego miejsca jesteśmy, i trudzimy się pracując własnymi rękoma; znieważani wysławiamy, prześladowani podnosimy się, obrzucani obelgami zachęcamy; jakby nieczystościami świata staliśmy się, wszystkich odpadkiem, aż do teraz”. (Do Koryntian I 4, 8 – 13)
Strona 6 z 335

Top