Z Dzienniczka św. s. Faustyny (3288)
Z „Dzienniczka” św. s. Faustyny – godz. 15:00
Codziennie w Godzinie Miłosierdzia otrzymasz wybrany fragment z „Dzienniczka” św. siostry Faustyny Kowalskiej.
np. „Kiedy czuję, że cierpienie przechodzi siły moje, wtenczas uciekam się do Pana w Najświętszym Sakramencie, a głębokie milczenie jest mową moją do Pana”. (73)
„O Boże mój, nadziejo moja jedyna, w Tobie położyłam ufność całą i wiem, że nie będę zawiedziona”. (317)
„Cierpienie jest stałą towarzyszką mojego życia”. (316)
„(...) dusza moja jest przygotowana na cierpienia”. (316)
„Będziesz miała pewne cierpienia z powodu choroby i lekarzy, także spotka cię wiele cierpień z powodu tego obrazu, ale nie lękaj się niczego. Na drugi dzień zachorowałam i wiele cierpiałam, tak jako mi powiedziała Matka Boża”. (316)
„Matko łaski - naucz mnie żyć z Bogiem”. (315)
„Matko Boża, dusza Twa była zanurzona w goryczy morzu, spójrz się na dziecię Twoje i naucz cierpieć, i kochać w cierpieniu. Wzmocnij mą duszę, niech jej ból nie łamie”. (315)
„Wtem usłyszałam te słowa: jestem siostra... - ta siostra była w Warszawie, a ja obecnie w Wilnie - módl się za mnie, aż ci powiem, kiedy masz przestać; jestem w konaniu. Natychmiast zaczęłam się gorąco modlić do konającego serca Jezusowego (…) - modliłam się tak od godziny trzeciej do godziny piątej. O godzinie piątej usłyszałam te słowa: Dziękuję. Zrozumiałam, że już skonała”. (314)
„(...) powiedział mi Anioł Stróż: módl się za konających i zaraz zaczęłam różaniec za konających”. (314)
„W jednej chwili dusza moja została jako skała: oschła, pełna udręki i niepokoju. Różne bluźnierstwa i przekleństwa cisną się do uszu moich. Nieufność i rozpacz zagościła w sercu moim. Oto jest stan biednych, który przyjęłam na siebie”. (311)
„Daję ci cząstkę w odkupieniu rodzaju ludzkiego. Tyś ochłodą w chwili konania Mego”. (310)

