Przychodzi facet do Urzędu...

31 październik 2025
Przychodzi facet do Urzędu Pracy i pyta:
- Czy jest dla mnie jakaś praca?
Urzędniczka odpowiada mu:
- Tak. 20 000 zł zarobków co miesiąc, firmowy samochód, firmowy telefon, mieszkanie, coroczne wakacje z firmy...
- Pani chyba żartuje??? - mówi zdziwiony człowiek.
- Tak, ale to pan pierwszy zaczął.
Ps. Dobre żarty nie są złe, ale one nie powinny powodować zawału serca. ks. Rafał Jarosiewicz

Top