Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms (2746)

Cała Biblia przez SMS – godz. 15:00

Także o godzinie 15:00 rozsyłamy (po fragmencie) kolejne rozdziały Pisma Świętego, tak aby (w ciągu kilku lat) przeczytać przez SMSy cały Stary i Nowy Testament.

np. Księga Rodzaju 1, 23 - 26 "I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty. 24 Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»".

1 Słuchajcie tej mowy, którą jako pieśń żałobną
o was zaśpiewam, domu Izraela!
2 Upadła, nie będzie mogła powstać Dziewica Izraela;
leży na ziemi, nikt jej nie podźwignie.
3 Gdyż tak mówi Pan Bóg:
Miastu, które wysłało tysiąc [wojska], pozostanie stu;
które wysłało stu, ocali dziesięciu
dla domu Izraela.

Nawrócenie jest konieczne

4 Tak mówi Pan do domu Izraela:
Szukajcie Mnie, a żyć będziecie.
5 Nie szukajcie zaś Betel i do Gilgal nie chodźcie!
I Beer-Szeby nie odwiedzajcie!
Albowiem Gilgal pójdzie do niewoli,
a Betel zniknie.
6 Szukajcie Pana, a żyć będziecie!
Gdyż inaczej jak ogień nawiedzi On dom Józefa i strawi go.
Nikt nie będzie mógł zagasić ognia w Betel.
7 Prawość obracacie w piołun,
a sprawiedliwość depczecie po ziemi.
8 To Ten, który uczynił Plejady i Oriona,
który przemienia ciemności w poranek,
a dzień w noc zaciemnia,
Ten, który wzywa wody morskie
i rozlewa je po powierzchni ziemi -
Pan jest imię Jego.
9 On na mocnego zsyła zniszczenie
i sprowadza zniszczenie na twierdzę.

Groźby

10 W bramie nienawidzą dowodzącego słuszności,
nie cierpią tego, który mówi prawdę.
11 Ponieważ deptaliście biednego
i daniny w zbożu braliście od niego,
możecie zbudować sobie domy z kamienia ciosanego,
lecz nie będziecie w nich mieszkali;
możecie piękne winnice zasadzić,
lecz nie będziecie pili z nich wina.
12 Albowiem poznałem mnogie wasze złości
i grzechy wasze liczne,
o wy, ciemięzcy sprawiedliwego, biorący okup
i uciskający w bramie ubogich!
13 Dlatego w tym czasie milczy człowiek roztropny,
bo jest to czas niedoli.

Nawoływanie Proroka

14 Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli.
Wtedy Pan, Bóg Zastępów, będzie z wami,
tak jak to mówicie.
15 Miejcie w nienawiści zło, a miłujcie dobro!
Wymierzajcie w bramie sprawiedliwość!
Może ulituje się Pan, Bóg Zastępów, nad Resztą pokolenia Józefa.

Dzień Pański

16 Dlatego tak mówi Pan, Bóg Zastępów, Panujący:
Na wszystkich placach będzie lament,
na wszystkich ulicach krzyczeć będą: «Biada, biada!»
Wzywać będą rolnika do żałoby,
do lamentowania - umiejących jęczeć.
17 We wszystkich winnicach będzie narzekanie,
bo przejdę pośród ciebie -
rzekł Pan.
18 Biada oczekującym dnia Pańskiego.
Cóż wam po dniu Pańskim?
On jest ciemnością a nie światłem.
19 Jakby uciekał człowiek przed lwem,
a trafił na niedźwiedzia;
jakby skrył się do domu i oparł się ręką o ścianę,
a ukąsił go wąż.
20 Przecież dzień Pański jest ciemnością, a nie światłem,
mrokiem, a nie ma w nim jasności?

Przeciwko zewnętrznemu ujmowaniu służby Bogu

21 Nienawidzę, brzydzę się waszymi świętami.
Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych zebraniach.
22 Bo kiedy składacie Mi całopalenia i wasze ofiary,
nie znoszę tego,
na ofiary biesiadne z tucznych wołów
nie chcę patrzeć.
23 Idź precz ode Mnie ze zgiełkiem pieśni twoich,
i dźwięku twoich harf nie chcę słyszeć.
24 Niech sprawiedliwość wystąpi jak woda z brzegów
i prawość jak potok nie wysychający wyleje!
25 Czyż nie składaliście Mi żertw i ofiar pokarmowych na pustyni
przez czterdzieści lat, domu Izraela,
26 a [zarazem] obnosiliście Sikkuta, waszego króla,
i Kijjuna, wasze bożki,
,
któreście sobie uczynili?
27 Dlatego przesiedlę was poza Damaszek,
mówi Pan, Bóg Zastępów - to imię Jego.
1 Słuchajcie słowa tego, krowy Baszanu,
które mieszkacie na górach Samarii:
uciskacie biednych, gnębicie ubogich,
mówicie do mężów swoich: «Przynieś, a będziemy pili!»
2 Poprzysiągł Pan Bóg na świętość swoją:
Oto dni na was nadchodzą,
że pochwycą was hakami, resztę was - rybackimi wędkami:
3 i przez wyłomy w murze wyjdzie, każda przed siebie,
i powloką was do Hermonu -
wyrocznia Pana.

Przeciwko świątyniom w Betel i Gilgal

4 Idźcie do Betel i grzeszcie,
do Gilgal i grzeszcie więcej;
przynoście co ranka ofiary wasze
i co trzeci dzień dziesięciny!
5 Nawet chleb kwaszony spalajcie na ofiarę pochwalną
i nawołujcie głośno do ofiar dobrowolnych,
bo to lubicie, synowie Izraela -
wyrocznia Pana Boga.

Kary

6 To Ja sprowadziłem na was klęskę głodu we wszystkich waszych miastach
i brak chleba we wszystkich waszych wioskach,
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.
7 To Ja wstrzymałem dla was deszcz
na trzy miesiące przed żniwami:
spuściłem deszcz na jedno miasto,
a w drugim mieście nie padało;
jedno pole zostało zroszone,
a drugie pole, na którym nie padał deszcz, stało się suche.
8 I wlekli się mieszkańcy dwu, trzech miast,
do jednego miasta, by napić się wody,
i nie zaspokoili pragnienia;
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.
9 Karałem was zwarzeniem i śniecią zbóż,
liczne ogrody wasze i winnice,
drzewa figowe i oliwki zjadła szarańcza;
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.
10 Zesłałem na was zarazę jak na Egipt;
wybiłem mieczem waszych młodzieńców,
a konie wasze uprowadzono;
w ogniu spłonęły wasze obozy,
kiedy gniewałem się na was,
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.
11 Spustoszyłem was, jak podczas Bożego spustoszenia Sodomy i Gomory;
staliście się jak głownia wyciągnięta z ognia;
aleście do Mnie nie powrócili -
wyrocznia Pana.
12 Tak uczynię tobie, Izraelu,
a ponieważ ci to uczynię, przygotuj się, by stawić się przed Bogiem twym, Izraelu!
13 On to jest, który tworzy góry i stwarza wichry,
myśli ludzkie poznaje,
wywołuje jutrzenkę i ciemność,
stąpa po wyżynach ziemi.
Pan, Bóg Zastępów, jest imię Jego.
1 Słuchajcie tego słowa, które mówi Pan do was, synowie Izraela, do całego pokolenia, które Ja wyprowadziłem z ziemi egipskiej:
2 Jedynie was znałem ze wszystkich narodów na ziemi,
dlatego was nawiedzę karą za wszystkie wasze winy.

Prawdziwe źródło prorockiego natchnienia

3 Czyż wędruje dwu razem,
jeśli się wzajem nie znają?
4 Czyż ryczy lew w lesie,
zanim ma zdobycz?
Czyż lwiątko wydaje głos ze swego legowiska,
jeśli niczego nie schwytało?
5 Czyż spada ptak na ziemię,
jeśli nie było sidła?
Czyż się unosi pułapka nad ziemią,
zanim coś schwytała?
6 Czyż dmie się w trąbę w mieście,
a lud się nie przelęknie?
Czyż zdarza się w mieście nieszczęście,
by Pan tego nie sprawił?
7 Bo Pan Bóg nie uczyni niczego,
jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.
8 Gdy lew zaryczy,
któż się nie ulęknie?
Gdy Pan Bóg przemówi,
któż nie będzie prorokować?

Groźby przeciw Samarii

9 Głoście w pałacach w Aszdodzie
i na zamkach w ziemi egipskiej!
Mówcie: «Zbierzcie się na górach Samarii,
zobaczcie wielkie w niej zamieszanie
i gwałty pośród niej!»
10 Nie umieją postępować uczciwie - wyrocznia Pana -
gromadzą nieprawość i ucisk w swych pałacach.
11 Dlatego tak mówi Pan Bóg:
Nieprzyjaciel otoczy kraj;
zniszczona będzie moc twoja
i ograbione twoje pałace.
12 Tak mówi Pan:
Tak jak pasterz z lwiej paszczy ratuje
tylko dwie nogi albo koniec ucha,
tak nieliczni uratowani będą synowie Izraela,
siedzący w Samarii w rogu łoża
i na dywanie z Damaszku.

Przeciwko Betel i pałacom

13 Słuchajcie i oświadczcie w domu Jakubowym -
wyrocznia Pana Boga, Boga Zastępów:
14 w dzień, kiedy będę karał występki Izraela,
ukarzę [również] ołtarze Betel.
Odrąbane zostaną rogi ołtarza
i upadną na ziemię.
15 Rozwalę zarówno dom zimowy jak i letni;
zniszczeją domy z kości słoniowej
i rozwalone zostaną domy z hebanu - wyrocznia Pana.
1 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków Moabu
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż on spalił kości króla Edomu na wapno.
2 Ześlę więc ogień na Moab
i strawi pałace Keriotu,
zginie podczas wrzawy wojennej Moab,
podczas okrzyków, przy dźwięku rogu.
3 Zniszczę pośród niego władcę,
a razem z nim wszystkich książąt jego wybiję -
rzekł Pan.

Przeciwko Judzie

4 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków Judy
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż odrzucili Prawo Pana
i przykazań Jego nie strzegli;
zwiedli ich kłamliwi ich bogowie,
za którymi przodkowie ich chodzili.
5 Ześlę więc ogień na Judę
i strawi pałace Jeruzalem.

Przeciwko Izraelowi

6 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków Izraela
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż sprzedają za srebro sprawiedliwego,
a ubogiego za parę sandałów;
7 w prochu ziemi depcą głowy biednych
i ubogich kierują na bezdroża;
ojciec i syn chodzą do tej samej dziewczyny,
aby znieważać święte imię moje.
8 Na płaszczach zastawnych wylegują się przy każdym ołtarzu
i wino wymuszone grzywną piją
w domu swego Boga.
9 Ja to przed nimi zgładziłem Amorytów,
którzy byli wysocy jak cedry,
a mocni byli jak dęby.
I zniszczyłem owoc ich z góry,
a z dołu korzenie.
10 I Ja to wyprowadziłem was z Egiptu,
wiodłem przez pustynię przez lat czterdzieści,
byście posiedli ziemię Amorytów.
11 Wzbudzałem spomiędzy waszych synów proroków,
a spomiędzy waszych młodzieńców - nazirejczyków.
Czyż nie było tak, synowie Izraela? - wyrocznia Pana.
12 A wy dawaliście pić nazirejczykom wino
i prorokom rozkazywaliście: «Nie prorokujcie!»
13 Oto Ja zmiażdżę was tak,
jak miażdży wozowy walec napełniony snopami.
14 Szybkobiegacz nie będzie miał gdzie uciec,
mocarz nie okaże swej siły,
a bohater nie ocali życia;
15 łucznik się nie ostoi,
szybkonogi nie umknie
i jeździec na koniu nie ocali życia;
16 nawet najmężniejszy sercem pomiędzy bohaterami będzie w tym dniu nagi uciekał -
wyrocznia Pana.
1 Słowa Amosa, który był jednym spośród pasterzy z Tekoa: co widział w sprawie Izraela, za dni Ozjasza, króla Judy, i za dni Jeroboama, syna Joasza, króla Izraela, na dwa lata przed trzęsieniem ziemi.


2 Powiedział on:
Pan z Syjonu zagrzmi.
Z Jeruzalem wyda swój głos,
a lamentować będą łąki pasterzy
i szczyt Karmelu uschnie.

ZAPOWIEDŹ SĄDU NAD SĄSIADAMI IZRAELA I NAD NIM SAMYM


Przeciwko Damaszkowi

3 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków Damaszku
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż zmłócili saniami żelaznymi Gilead.
4 Ześlę więc ogień na dom Chazaela,
by strawił pałace Ben-Hadada.
5 Rozbiję zaworę Damaszku
i wytępię mieszkańca z doliny Awen
i dzierżącego berło z Bet-Eden,
a naród Aramu uprowadzony zostanie do Kir -
mówi Pan.

Przeciwko Gazie i Filistynom

6 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków Gazy
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż uprowadzili doszczętnie ludność, by wydać ją Edomowi.
7 Ześlę więc ogień na mury Gazy,
i strawi on jej pałace.
8 Wytępię mieszkańca z Aszdodu
i dzierżącego berło z Aszkelonu.
Zwrócę rękę przeciw Ekronowi
i zginie reszta Filistynów -
rzekł Pan Bóg.

Przeciwko Tyrowi i Fenicji

9 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków Tyru
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż wydali oni Edomowi uprowadzonych aż do ostatniego
i nie pamiętali o bratnim przymierzu.
10 Ześlę więc ogień na mury Tyru
i strawi jego pałace.

Przeciwko Edomowi

11 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków Edomu
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż prześladował mieczem brata swego,
tłumiąc uczucie miłosierdzia,
trwał w swym gniewie nieustannie
i gniew swój chował do końca.
12 Ześlę więc ogień na Teman
i strawi pałace Bosry.

Przeciwko Ammonitom

13 Tak mówi Pan:
Z powodu trzech występków synów Ammona
i z powodu czterech
nie odwrócę tego [wyroku],
gdyż rozcinał brzemienne niewiasty Gileadu,
by rozszerzyć swoje granice.
14 Rozpalę więc ogień na murach Rabba
i strawi jego pałace
podczas wrzawy w dzień bitwy,
podczas burzy w dzień wichru.
15 I pójdzie król ich w niewolę,
on i książęta jego razem -
rzekł Pan.
1 I oto w owych dniach i w owym czasie,
gdy odmienię los jeńców Judy i Jeruzalem,
2 zgromadzę też wszystkie narody
i zaprowadzę je na Dolinę Joszafat,
i tam sąd nad nimi odbędę
w sprawie mojego ludu i dziedzictwa mego Izraela,
które wśród narodów rozproszyli,
a podzielili moją ziemię;
3 a o lud mój los rzucali
i chłopca wymieniali za nierządnicę,
a dziewczę sprzedawali za wino, aby pić.
4 I wy, Tyrze i Sydonie, cóż macie przeciwko Mnie,
i wy, wszystkie okręgi filistyńskie?
Chcecie wziąć na Mnie odwet?
Jeśli tylko zechcecie Mi to uczynić,
to Ja bardzo szybko wasz odwet obrócę wam na głowy.
5 Zabraliście srebro moje i złoto,
a wspaniałe klejnoty moje zanieśliście do swoich świątyń.
6 Wy, którzyście synów Judy i synów Jeruzalem
oddali synom Jawanu
po to, by ich oddalić od kraju.
7 Ja sprowadzę ich z miejsca, w któreście ich zaprzedali,
a waszą zemstę obrócę wam na głowę.
8 I oddam synów waszych i córki wasze
w ręce synów judzkich,
a oni zaprzedadzą ich Sabejczykom,
narodowi dalekiemu».
Tak Pan powiedział.
9 Rozgłoście to między narodami,
przygotujcie się na świętą wojnę,
wezwijcie bohaterów!
Niech przybędą i niech się zaciągną
wszyscy mężowie waleczni!
10 Przekujcie lemiesze wasze na miecze,
a sierpy wasze na oszczepy;
kto słaby, niech powie: «Jestem bohaterem».
11 Zgromadźcie się, a przyjdźcie,
wszystkie narody z okolicy,
zbierzcie się!
Sprowadź, Panie, swych bohaterów!
12 «Niech ockną się i przybędą
narody te na Dolinie Joszafat,
bo tam zasiądę i będę sądził narody okoliczne.
13 Zapuśćcie sierp,
bo dojrzało żniwo;
pójdźcie i zstąpcie, bo pełna jest tłocznia,
przelewają się kadzie,
bo złość ich jest wielka».
14 Tłumy i tłumy w Dolinie Wyroku [znajdować się będą],
bo bliski jest dzień Pański
w Dolinie Wyroku.
15 Słońce i księżyc się zaćmią,
a gwiazdy światłość swą utracą.
16 A Pan zagrzmi z Syjonu
i z Jeruzalem głos swój tak podniesie,
że niebiosa i ziemia zadrżą.
Ale Pan jest ucieczką swego ludu
i ostoją synów Izraela.
17 «I poznacie, że Ja jestem Pan, Bóg wasz,
co mieszkam na Syjonie, górze mojej świętej;
a tak Jeruzalem będzie święte
i przez nie już obcy nie będą przechodzić».
18 7 I stanie się owego dnia,
że góry moszczem ociekać będą,
a pagórki mlekiem opływać
i wszystkie strumienie judzkie
napełnią się wodą,
a z domu Pańskiego wypłynie źródło,
które nawodni strumień Szittim.
19 Egipt będzie wydany na spustoszenie,
a Edom zamieni się w straszną pustynię
z powodu nieprawości uczynionych względem synów judzkich,
gdyż krew niewinną przelewali w ich ziemi.
20 Lecz [ziemia] Judy na wieki będzie zamieszkana,
a Jeruzalem z pokolenia w pokolenie.
21 «Pomszczę ich krew, nie pozostawię bez kary».
A Pan zamieszka na Syjonie.
1 I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało,
a synowie wasi i córki wasze prorokować będą,
starcy wasi będą śnili,
a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia.
2 Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha mego w owych dniach.

Znaki nastania dnia Pańskiego

3 I uczynię znaki na niebie i na ziemi:
krew i ogień, i słupy dymne.
4 Słońce zmieni się w ciemność,
a księżyc w krew,
gdy przyjdzie dzień Pański,
dzień wielki i straszny.
5 Każdy jednak, który wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony,
bo na górze Syjon
będzie wybawienie,
jak przepowiedział Pan,
i wśród ocalałych będą ci, których wezwał Pan.
1 Dmijcie w róg na Syjonie,
a wołajcie na górze mej świętej!
Niechaj zadrżą wszyscy mieszkańcy kraju,
bo nadchodzi dzień Pański,
bo jest już bliski.
2 Dzień ciemności i mroku,
dzień obłoku i mgły.
Jak zorza poranna rozciąga się po górach
lud wielki a mocny,
któremu równego nie było od początku
i nie będzie po nim nigdy aż do lat przyszłych pokoleń.
3 Przed nim ogień pożerający,
a za nim płomień palący;
ziemia ta jest przed nim jak ogród Eden,
lecz po nim będzie pustym stepem
i przed nim nikt nie ujdzie.
4 Wygląd ich podobny do wyglądu koni,
a będą biec jak rumaki,
5 co skaczą po szczytach gór:
jak turkot rydwanów
i jak szum płomienia ognia, co pożera ściernisko,
jak lud potężny, gotów do walki.
6 Przed nim narody lęk odczuwać będą,
wszystkie twarze pobledną.
7 Jak bohaterowie pobiegną do szturmu,
jak mężowie waleczni wdrapią się na mury,
każdy z nich pójdzie swą drogą,
a ze ścieżek swoich nie zstąpią.
8 Jeden drugiego nie przyciśnie,
każdy pójdzie swoim szlakiem.
I choć na oręż natrafią,
ran nie odniosą.
9 Napadną na miasto, zdobędą mury,
na domy się wdrapią,
jak złodziej wtargną oknami.
10 Przed nim drży ziemia,
niebiosa się trzęsą,
słońce i księżyc ulegają zaćmieniu,
a gwiazdy tracą swą jasność.
11 A Pan wydaje głos przed wojskiem swoim,
gdyż bardzo liczny jest Jego obóz
i pilni wykonawcy Jego rozkazów;
wielki bowiem będzie dzień Pański
i straszliwy bardzo. I któż go przetrzyma?

Warunkiem przebaczenia - pokuta

12 «Przeto i teraz jeszcze - wyrocznia Pana:
Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem,
przez post i płacz, i lament».
13 Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!
Nawróćcie się do Pana Boga waszego!
On bowiem jest łaskawy, miłosierny,
nieskory do gniewu i wielki w łaskawości,
a lituje się na widok niedoli.
14 Kto wie? Może znów pożałuje
i pozostawi po sobie błogosławieństwo [plonów]
na ofiarę z pokarmów i ofiarę płynną
dla Pana Boga waszego.

Ponowne wezwanie do pokuty

15 Na Syjonie dmijcie w róg,
zarządźcie święty post,
ogłoście uroczyste zgromadzenie.
16 Zbierzcie lud,
zwołajcie świętą społeczność,
zgromadźcie starców,
zbierzcie dzieci,
i ssących piersi!
Niech wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty
a oblubienica ze swego pokoju!
17 Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą
kapłani, słudzy Pańscy!
Niech mówią:
«Przepuść, Panie, ludowi Twojemu
i nie daj dziedzictwa swego na pohańbienie,
aby poganie nie zapanowali nad nami.
Czemuż mówić mają między narodami:
Gdzież jest ich Bóg?»

Odpowiedzią Pana - ustanie plagi szarańczy

18 I Pan zapalił się zazdrosną miłością ku swojej ziemi,
i zmiłował się nad swoim ludem.
19 Odpowiedział Pan i rzekł swojemu ludowi:
«Oto Ja wam posyłam
zboże i moszcz, i oliwę,
i nasyćcie się nimi,
i nie wydam was więcej na pohańbienie między poganami.
20 Tego [nieprzyjaciela], co przychodzi z północy, oddalę od was,
wypędzę go do ziemi suchej i spustoszonej;
przednia jego straż obróci się ku morzu wschodniemu,
a tylna jego straż ku morzu zachodniemu;
i pozostanie po nim zaduch,
i pozostanie zgnilizna, bo bardzo hardo sobie poczynał».

Wezwanie do radości

21 Nie lękaj się, ziemio!
Raduj się i wesel,
bo wielkie rzeczy uczynił Pan.
22 Nie lękajcie się, polne zwierzęta,
bo zielenią pokryło się pastwisko na stepie,
bo drzewa [znów] rodzą owoce,
drzewo figowe i krzew winny plon przynoszą.

Zapowiedź nowego przymierza

23 I wy się weselcie, synowie Syjonu,
radujcie się w Panu Bogu waszym,
bo dał wam według sprawiedliwości
deszcz jesienny i deszcz wiosenny,
które wylał na was obficie jak przedtem.
24 I będą klepiska napełnione zbożem,
a tłocznie będą opływały moszczem i oliwą.
25 «W ten sposób wynagrodzę wam lata,
które strawiła szarańcza, jelek,
chasil i gazam, wielkie moje wojsko, które wysłałem przeciwko wam».
26 Wówczas naprawdę będziecie mogli najeść się do sytości
i chwalić będziecie imię Pana Boga waszego,
który uczynił wam dziwne rzeczy,
a lud mój nigdy nie będzie pohańbiony.
27 «I poznacie, że wśród Izraela Ja jestem,
że jestem Pan, Bóg wasz, a nie ma innego.
Lud mój nie zazna więcej zawstydzenia.
1 Słowo Pana, które skierował do Joela, syna Petuela:

Lament nad straszliwą plagą szarańczy

2 Słuchajcie tego, starcy,
i nakłońcie uszy, wszyscy mieszkańcy kraju;
czy stało się to za dni waszych
lub za dni waszych przodków?
3 Powiedzcie to synom waszym,
a synowie wasi niech powiedzą swoim synom,
a synowie ich następnym pokoleniom.
4 Co pozostało po gazam, zjadła szarańcza,
a co pozostało po szarańczy, zjadł jelek,
a co pozostało po jelek, zjadł chasil1.
5 Ocknijcie się, pijani, a płaczcie!
Narzekajcie wszyscy, co pijecie wino,
narzekajcie na młode wino, które odjęto od ust waszych.
6 Nadciągnął bowiem naród przeciw mojemu krajowi,
mocny i niezliczony,
zęby jego jak zęby lwa,
a zęby trzonowe ma jak lwica.
7 Winnicę moją uczynił pustkowiem,
a moje drzewo figowe połupał:
obnażył je zupełnie i porzucił,
tak że gałęzie ich pobielały.
8 Narzekaj, jak dziewica przepasana worem,
nad oblubieńcem swojej młodości!
9 Zniknęły ofiary: pokarmowa i płynna, z domu Pańskiego.
Okryjcie się żałobą, kapłani, słudzy Pańscy!
10 Spustoszone jest pole,
w żałobie jest ziemia,
bo spustoszone jest zboże,
wysechł moszcz,
zwiędło drzewo oliwne.
11 Zawstydźcie się, rolnicy,
narzekajcie uprawiający winnice,
z powodu pszenicy i jęczmienia,
bo znikło żniwo polne.
12 Uschła winna latorośl
i zwiędło drzewo figowe,
drzewo granatowe i palma daktylowa, i jabłoń -
wszystkie drzewa polne uschły.
I zniknęła radość spośród synów ludzkich.

Wezwanie do pokuty i modlitwy

13 Przepaszcie się i płaczcie, kapłani;
narzekajcie, słudzy ołtarza,
wejdźcie i nocujcie w worach, słudzy Boga mojego,
bo zniknęła z domu Boga waszego
ofiara pokarmowa i płynna.
14 Zarządźcie święty post,
zwołajcie uroczyste zgromadzenie,
zbierzcie starców,
wszystkich mieszkańców ziemi
do domu Pana, Boga waszego,
i wołajcie do Pana:
15 «Ach, biada! Co za dzień!
Bliski jest dzień Pański,
a przyjdzie on jako spustoszenie od Wszechmogącego».
16 Czyż na naszych oczach
nie znika żywność,
a z domu Boga naszego -
radość i wesele?
17 Pogniły ziarna
pod swymi skibami,
zniszczone są gumna,
zburzone spichlerze,
bo uschło zboże.
18 Jakże ryczy bydło
i błąkają się stada wołów,
bo nie mają pastwisk;
nawet i trzody owiec dotknęła klęska.
19 O Panie, do Ciebie wołam,
bo ogień pożarł pastwiska stepowe,
a płomień spalił wszystkie drzewa polne.
20 Nawet zwierzęta polne tęsknie wzdychają do Ciebie,
bo wyschły strumienie wody,
a ogień pochłonął pastwiska stepowe.
1 Samaria odpokutuje
za bunt przeciw Bogu swojemu:
poginą od miecza, dzieci ich będą zmiażdżone,
a niewiasty ciężarne rozprute».

PRAWDZIWE NAWRÓCENIE IZRAELA W PERSPEKTYWIE PRZYSZŁOŚCI

2 Wróć, Izraelu, do Pana Boga twojego,
upadłeś bowiem przez własną twą winę.
3 Zabierzcie ze sobą słowa
i nawróćcie się do Pana!
Mówcie do Niego: «Przebacz nam całą naszą winę,
w ten sposób otrzymamy dobro
za owoc naszych warg.
4 Asyria nie może nas zbawić -
nie chcemy już wsiadać na konie
ani też mówić ""nasz Boże""
do dzieła rąk naszych.
U Ciebie bowiem znajdzie litość sierota».
5 «Uleczę ich niewierność i umiłuję ich z serca,
bo gniew mój odwrócił się od nich.
6 Stanę się jakby rosą dla Izraela,
tak że rozkwitnie jak lilia
i jak topola rozpuści korzenie.
7 Rozwiną się jego latorośle,
będzie wspaniały jak drzewo oliwne,
woń jego będzie jak woń Libanu.
8 I wrócą znowu, by usiąść w mym cieniu,
i zboża uprawiać będą,
winnice sadzić, których sława
będzie tak wielka, jak wina libańskiego.
9 Co ma jeszcze Efraim wspólnego z bożkami?
Ja go wysłuchuję i Ja nań spoglądam,
Ja jestem jak cyprys zielony
i Mnie zawdzięcza swój owoc.
10 Któż jest tak mądry, aby to pojął,
i tak rozumny, aby to rozważył?»
Bo drogi Pańskie są proste:
kroczą nimi sprawiedliwi,
lecz potykają się na nich grzesznicy.
Strona 3 z 138

Top