Inspiracje (85)

Każdego dnia spotykamy w różnych miejscach ludzi którzy pomagają nam być coraz lepszymi. Także codziennie w naszym życiu różne wydarzenia stają się miejscem, w którym możemy coś nowego odkryć. To dzięki tym wszystkim sytuacjom i ludziom możemy czerpać inspiracje. Oczywiście dla wszystkich wierzących głównym źródłem inspiracji jest Bóg. W tym dziale chcę dzielić się wszystkim, co pomaga mi rozwijać moje pasje, odkrywać nowe możliwości.

ks. Rafał Jarosiewicz

Dzieląc się swoim przeżyciem, nie tylko możemy zainspirować innych, ale także możemy otrzymać z informacji zwrotnej coś, co stanie się inspiracją.

85. Inspiracja z pytań

Ktoś, kto stawia nam pytania jest niesamowicie cennym darem. Dzieje się tak dlatego, że my sami pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie dostrzec. Pytania nie tylko nam pomagają, ale także nas przemieniają.

Doświadczając nowych miejsc, w bliskiej odległości mojego miejsca zamieszkania, mam szansę zobaczenia tego, czego dotąd nie widziałem.

83. Inspiracja z facebooka

Czasem nie potrzeba szukać inspiracji gdzieś bardzo daleko, wystarczy wykorzystać to, co jest najbliżej. Takim przykładem jest np. facebook.

82. Inspiracja z daty

Czasem wystarczy, że określoną datę zobaczymy w kontekście czegoś ważnego, aby za każdym razem kiedy na nią patrzymy mogła nas inspirować.

81. Inspiracja z zapachu

Woń kadzidła daje określony klimat i wielu pomaga w modlitwie. Zapach przyrządzanych potraw nie jest obojętny, zniechęca albo zachęca. Inspirację można znaleźć w każdym zapachu.

80. Inspiracja z ubioru

Fantazja projektantów mody działa często skrajnie na tych, którzy na kreacje patrzą. Zarówno z dobrego stylu ubierania się, jak i z jego braku możemy dla siebie wyciągać wnioski.

Czasem próbujemy coś na siłę ulepszyć, chociaż nie mamy żadnego lepszego rozwiązania. Nie jest to wcale zgodzenie się na bylejakość, jak niektórzy chcieliby nazwać wierność wobec jakiejś drogi. Inspirację możemy znaleźć także w tej wierności.

Czasem na starcie wyrzucamy jakieś myśli, które przychodzą nam do głowy, nie biorąc w ogóle pod uwagę, że może być to inspiracja, a jeszcze lepiej konkretny projekt, który daje nam Bóg. W taki sposób powstają w Polsce, w ostatnich latach „Biblioteki dla zmarłych”.

Czasem stając przed jakimś wielkim zadaniem, pojawia się w nas przerażenie, że tego na pewno nie uda się nam zrobić. Jest to trochę tak, jak ze zjedzeniem całego chleba na raz. Dzieląc pracę i patrząc, w jakim czasie to, co podzieliliśmy mamy zrobić, chociaż zrobimy mniej, będziemy bardziej zadowoleni z efektu, a ponadto jest szansa, że popracujemy trochę nad pracoholizmem.

Strona 1 z 5
Top