Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (1286)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

„Jeśli zaś i jest zasłonięta dobra nowina nasza, na dających się gubić jest zasłonięta, w których bóg wieku tego oślepił pomyślenia niewierzących ku nie dostrzegać oświetlenia dobrej nowiny chwały Pomazańca, który jest obrazem Boga. Nie bowiem siebie samych ogłaszamy, ale Jezusa Pomazańca, Pana, siebie samych zaś (jako) niewolników waszych dla Jezusa. Bo Bóg powiedziawszy: Z ciemności światło zajaśnieje, który zajaśniał w sercach naszych ku oświetleniu poznania chwały Boga na twarzy [Jezusa] Pomazańca”. (Do Koryntian II 4, 3 – 6)
„Przez to, mając służbę tę, jak dostąpiliśmy litości, nie poddajemy się złu, ale odrzekliśmy się (tych) ukrytych wstydu, nie chodząc w przewrotności ani czyniąc niewolnikiem słowo Boga, ale uwidocznieniem prawdy polecając siebie samych ku całemu sumieniu ludzi przed Bogiem”. (Do Koryntian II 4, 1 – 2)
„Ale aż do dzisiaj ilekroć jest odczytywany Mojżesz, zasłona na sercu ich leży. Ilekroć zaś zawróci się do Pana, zdejmowana jest zasłona. Zaś Pan Duch jest, gdzie zaś Duch Pana wolność. My zaś wszyscy, odsłoniętą twarzą chwałę Pana odzwierciedlając, (na ten) sam obraz jesteśmy przemieniani od chwały ku chwale, tak jak przez Pana Ducha”. (Do Koryntian II 3, 15 – 18)
„Mając więc taką nadzieję, wielką otwartością posługujemy się i nie tak jak Mojżesz kładł zasłonę na twarz jego ku nie spojrzeć wprost synowie Izraela na koniec (tego) uznawanego za bezużyteczne. Ale skamieniały pomyślenia ich. Aż do bowiem dzisiejszego dnia (ta) sama zasłona przy odczytywaniu Starego Przymierza trwa nie odsłaniana, bo w Pomazańcu jest uznawana za bezużyteczną”. (Do Koryntian II 3, 12 – 14)
„Jeśli zaś służba śmierci, w literach wyryta na kamieniach, stała się w chwale, tak że nie móc patrzeć wprost synowie Izraela na twarz Mojżesza z powodu chwały twarzy jego, (tej) (chwały) uznawanej za bezużyteczną, jak nie bardziej służba ducha będzie w chwale? Jeśli bowiem (dla) służby zasądzenia chwała, wiele bardziej obfituje służba sprawiedliwości chwałą. I bowiem nie jest obdarzone chwałą (to) obdarzone chwałą w tej sprawie z powodu (owej) przewyższającej chwały. Jeśli bowiem (to) uznawane za bezużyteczne dla chwały, wiele bardziej (to) trwające w chwale”. (Do Koryntian II 3, 7 – 11)
„Przekonanie zaś takie mamy przez Pomazańca względem Boga. Nie że od siebie samych dość duzi jesteśmy policzyć sobie coś jak z siebie samych, ale dość dużość nasza z Boga, który i uczynił dość dużymi nas sługami nowego przymierza: nie litery, ale ducha; bo litera zabija, zaś duch ożywia”. (Do Koryntian II 3, 4 – 6)
„Zaczynamy znowu siebie samych polecać? Czy nie potrzebujemy jak niektórzy polecających listów do was lub od was? Listem naszym wy jesteście, wypisanym w sercach naszych, poznawanym i odczytywanym przez wszystkich ludzi. Czyniąc sobie widocznym, że jesteście listem Pomazańca, wysłużonym przez nas, wypisanym nie atramentem, ale Duchem Boga żyjącego, nie na płytach kamiennych, ale na płytach sercach cielesnych”. (Do Koryntian II 3, 1 – 3)
„Zaś Bogu wdzięczność, każdej chwili prowadzącemu w triumfie nas w Pomazańcu i woń poznania Go czyniącemu widoczną przez nas w każdym miejscu; bo Pomazańca aromatem jesteśmy (dla) Boga wśród dających się zbawiać i wśród dających się gubić: (dla) tych wonią od śmierci ku śmierci, (dla) tych zaś wonią od życia ku życiu. I do tego kto dość duży? Nie bowiem jesteśmy jak wielu kupczących słowem Boga, ale jak z nieskażoności, ale jak z Boga naprzeciw Boga w Pomazańcu mówimy”. (Do Koryntian II 2, 14 – 17)
„Przyszedłszy zaś do triady względem dobrej nowiny Pomazańca, i (choć) drzwi mi otwarły się w Panu, nie miałem ulżenia (dla) ducha mojego (z powodu) nie znaleźć ja Tytusa, brata mego, ale pożegnawszy się z nimi wyszedłem do Macedonii”. (Do Koryntian II 2, 12 – 13)
„Jeśli zaś ktoś zasmucił, nie mnie zasmucił, ale po części, aby nie obciążałbym, wszystkich was. Dość dużym dla takiego potępienie to przez większość, tak że przeciwnie, raczej wy darować i zachęcić, aby nie jakoś obfitszym smutkiem został pochłonięty taki. Dlatego zachęcam was ustalić ku niemu miłość; na to bowiem i napisałem, aby poznałbym wypróbowanie wasze, czy ku wszystkiemu posłuszni jesteście. Któremu zaś coś darujecie, i ja; i bo ja, co darowałem, jeśli coś darowałem, z powodu was w osobie Pomazańca, aby nie staliśmy się łupem zachłanności od szatana, nie bowiem jego pomyślenia nie poznajemy”. (Do Koryntian II 2, 5 – 11)
Strona 1 z 65

Top