Kurs biblijny: Cała Biblia przez sms (2746)

Cała Biblia przez SMS – godz. 15:00

Także o godzinie 15:00 rozsyłamy (po fragmencie) kolejne rozdziały Pisma Świętego, tak aby (w ciągu kilku lat) przeczytać przez SMSy cały Stary i Nowy Testament.

np. Księga Rodzaju 1, 23 - 26 "I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty. 24 Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»".

1 Śpiewaj z radości, niepłodna, któraś nie rodziła,
wybuchnij weselem i wykrzykuj,
któraś nie doznała bólów porodu!
Bo liczniejsi są synowie porzuconej
niż synowie mającej męża, mówi Pan.
2 Rozszerz przestrzeń twego namiotu,
rozciągnij płótna twego , nie krępuj się,
wydłuż twe sznury, wbij mocno twe paliki!
3 Bo się rozprzestrzenisz na prawo i lewo,
twoje potomstwo posiądzie narody
oraz zaludni opuszczone miasta.

Miłość Pańska

4 Nie lękaj się, bo już się nie zawstydzisz,
nie wstydź się, bo już nie doznasz pohańbienia.
Raczej zapomnisz o wstydzie twej młodości.
I nie wspomnisz już hańby twego wdowieństwa.
5 Bo małżonkiem twoim jest twój Stworzyciel,
któremu na imię - Pan Zastępów;
Odkupicielem twoim - Święty Izraela,
nazywają Go Bogiem całej ziemi.
6 Zaiste, jak niewiastę porzuconą
i zgnębioną na duchu, wezwał cię Pan.
I jakby do porzuconej żony młodości
mówi twój Bóg:
7 Na krótką chwilę porzuciłem ciebie,
ale z ogromną miłością cię przygarnę.
8 W przystępie gniewu ukryłem
przed tobą na krótko swe oblicze,
ale w miłości wieczystej
nad tobą się ulitowałem,
mówi Pan, twój Odkupiciel.
9 Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego,
kiedy przysiągłem, że wody Noego
nie spadną już nigdy na ziemię;
tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie
ani cię gromić nie będę.
10 Bo góry mogą ustąpić
i pagórki się zachwiać,
ale miłość moja nie odstąpi od ciebie
i nie zachwieje się moje przymierze pokoju,
mówi Pan, który ma litość nad tobą.

Nowa Jerozolima

11 O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona!
Oto Ja osadzę twoje kamienie na malachicie
i fundamenty twoje na szafirach.
12 Uczynię blanki twych murów z rubinów,
bramy twoje z górskiego kryształu,
a z drogich kamieni - cały obwód twych murów.
13 Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana,
wielka będzie szczęśliwość twych dzieci.
14 Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości.
Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać,
i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie.
15 Oto jeśli nastąpi napaść, nie będzie to ode Mnie.
Kto na ciebie napada, potknie się z twej przyczyny.
16 Oto Ja stworzyłem kowala,
który dmie na ogień rozżarzonych węgli
i wyciąga z niego broń, by ją obrobić.
Ja też stworzyłem niszczyciela, aby siał zgubę.
17 Wszelka broń ukuta na ciebie będzie bezskuteczna.
Potępisz wszelki język, który się zmierzy z tobą w sądzie.
Takie będzie dziedzictwo sług Pana
i nagroda ich słuszna ode Mnie -
wyrocznia Pana.
1 Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli?
na kimże się ramię Pańskie objawiło?
2 On wyrósł przed nami jak młode drzewo
i jakby korzeń z wyschniętej ziemi.
Nie miał On wdzięku ani też blasku,
aby na Niego popatrzeć,
ani wyglądu, by się nam podobał.
3 Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi,
Mąż boleści, oswojony z cierpieniem,
jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa,
wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic.
4 Lecz On się obarczył naszym cierpieniem,
On dźwigał nasze boleści,
a myśmy Go za skazańca uznali,
chłostanego przez Boga i zdeptanego.
5 Lecz On był przebity za nasze grzechy,
zdruzgotany za nasze winy.
Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas,
a w Jego ranach jest nasze zdrowie.
6 Wszyscyśmy pobłądzili jak owce,
każdy z nas się obrócił ku własnej drodze,
a Pan zwalił na Niego
winy nas wszystkich.
7 Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić,
nawet nie otworzył ust swoich.
Jak baranek na rzeź prowadzony,
jak owca niema wobec strzygących ją,
tak On nie otworzył ust swoich.
8 Po udręce i sądzie został usunięty;
a kto się przejmuje Jego losem?
Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących;
za grzechy mego ludu został zbity na śmierć.
9 Grób Mu wyznaczono między bezbożnymi,
i w śmierci swej był [na równi] z bogaczem,
chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy
i w Jego ustach kłamstwo nie postało.
10 Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem.
Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za grzechy,
ujrzy potomstwo, dni swe przedłuży,
a wola Pańska spełni się przez Niego.
11 Po udrękach swej duszy,
ujrzy światło i nim się nasyci.
Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu,
ich nieprawości On sam dźwigać będzie.
12 Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy,
i posiądzie możnych jako zdobycz,
za to, że Siebie na śmierć ofiarował
i policzony został pomiędzy przestępców.
A On poniósł grzechy wielu,
i oręduje za przestępcami.
1 Przebudź się, przebudź!
Przyodziej moc twą, Syjonie!
Oblecz się w szaty najokazalsze,
o Święte Miasto, Jeruzalem!
Bo już nie wejdzie nigdy do ciebie
żaden nieobrzezany ani nieczysty.
2 Otrząśnij się z prochu, powstań,
o Branko Jerozolimska!
Rozwiąż sobie więzy na szyi,
pojmana Córo Syjonu!

Niewola narodu izraelskiego

3 Albowiem tak mówi Pan:
«Za darmo zostaliście sprzedani
i bez pieniędzy zostaniecie wykupieni.
4 Tak bowiem mówi Pan Bóg: Mój lud udał się niegdyś do Egiptu, aby tam zamieszkać; następnie Asyria uciskała go nadmiernie. 5 A teraz, cóż Ja mam tutaj [zrobić]? - wyrocznia Pana. Ponieważ lud mój został bez powodu wzięty i ci, co panują nad nim, wydają okrzyki zwycięstwa - wyrocznia Pana - moje zaś imię stale, każdego dnia bywa znieważane, 6 dlatego lud mój pozna moje imię, zrozumie w ów dzień, że Ja jestem Tym, który mówi: Otom Ja!»

Budzi się Pan i Jerozolima

7 O jak są pełne wdzięku na górach
nogi zwiastuna radosnej nowiny,
który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście,
który obwieszcza zbawienie,
który mówi do Syjonu:
«Twój Bóg zaczął królować».
8 Głos! Twoi strażnicy podnoszą głos,
razem wznoszą okrzyki radosne,
bo oglądają na własne oczy
powrót Pana na Syjon.
9 Zabrzmijcie radosnym śpiewaniem,
wszystkie ruiny Jeruzalem!
Bo Pan pocieszył swój lud,
odkupił Jeruzalem.
10 Pan obnażył już swe ramię święte
na oczach wszystkich narodów;
i wszystkie krańce ziemi zobaczą
zbawienie naszego Boga.
11 «Dalej, dalej! Wyjdźcie stąd!
Nie dotykajcie nic nieczystego!
Wyjdźcie spośród niego! Oczyśćcie się,
wy, którzy niesiecie naczynia Pańskie!
12 Bo wyjdziecie nie jakby w nagłym pośpiechu
ani nie pójdziecie jakby w ucieczce.
Raczej Pan pójdzie przed wami
i Bóg Izraela zamknie wasz pochód».

Czwarta pieśń Sługi Pańskiego: Jego cierpienia, śmierć i chwała

13 Oto się powiedzie mojemu Słudze,
wybije się, wywyższy i wyrośnie bardzo.
14 Jak wielu osłupiało na Jego widok -
- tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd
i postać Jego była niepodobna do ludzi -
15 tak mnogie narody się zdumieją,
królowie zamkną przed Nim usta,
bo ujrzą coś, czego im nigdy nie opowiadano,
i pojmą coś niesłychanego.
1 Słuchajcie Mnie, wy, co się domagacie sprawiedliwości,
którzy szukacie Pana.
Wejrzyjcie na skałę, z której was wyciosano,
i na gardziel studni, z której was wydobyto.
2 Wejrzyjcie na Abrahama, waszego ojca,
i na Sarę, która was zrodziła.
Bo powołałem jego jednego,
lecz pobłogosławiłem go i rozmnożyłem.
3 Zaiste, zlituje się Pan nad Syjonem,
zlituje się nad wszelką jego ruiną.
Na Eden zamieni jego pustynię,
a jego stepy na ogród Pana.
Zapanują w nim radość i wesele,
pienia dziękczynne przy dźwięku muzyki.

Sąd Pana nad światem

4 Ludy, słuchajcie Mnie z uwagą,
narody, nastawcie ku Mnie uszu!
Bo ode Mnie wyjdzie pouczenie,
i Prawo moje wydam jako światłość dla ludów.
5 Bliska jest moja sprawiedliwość,
zbawienie moje się ukaże.
Ramię moje sądzić będzie ludy.
Wyspy położą we Mnie nadzieję
i liczyć będą na moje ramię.
6 Podnieście oczy ku niebu
i na dół popatrzcie ku ziemi!
Zaiste, niebo jak dym się rozwieje
i ziemia zwiotczeje jak szata,
a jej mieszkańcy wyginą jak komary.
Lecz moje zbawienie będzie wieczne,
a sprawiedliwość moja zmierzchu nie zazna.
7 Słuchajcie Mnie, znawcy sprawiedliwości,
narodzie biorący do serca moje Prawo!
Nie lękajcie się zniewagi ludzkiej,
nie dajcie się zastraszyć ich obelgami!
8 Bo robak stoczy ich jak odzież,
i mole zgryzą ich jak wełnę;
moja zaś sprawiedliwość przetrwa na wieki
i zbawienie moje z pokolenia w pokolenie.

Przebudzenie się ramienia Pańskiego

9 Przebudź się, przebudź! Przyoblecz się w moc,
o ramię Pańskie!
Przebudź się, jak za dni minionych,
w czasie zamierzchłych pokoleń.
Czyżeś nie Ty poćwiartowało Rahaba,
przebiło Smoka?
10 Czyżeś nie Ty osuszyło morze,
wody Wielkiej Otchłani,
uczyniło drogę z dna morskiego,
aby przejść mogli wykupieni?
11 Odkupieni więc przez Pana powrócą
i przybędą na Syjon z radosnym śpiewaniem,
ze szczęściem wiecznym na twarzach.
Osiągną radość i szczęście;
ustąpi smutek i wzdychanie.

Pan wszechmocnym pocieszycielem

12 Ja i tylko Ja jestem twym pocieszycielem.
Kimże ty jesteś, że drżysz
przed człowiekiem śmiertelnym i przed synem człowieczym,
z którym się obejdą jak z trawą?
13 Zapomniałeś o Panu, twoim Stwórcy,
który rozciągnął niebiosa
i założył ziemię; a ciągle
po całych dniach jesteś w obawie
przed wściekłością ciemięzcy,
gdy ten się uwziął, by niszczyć.
Lecz gdzież jest wściekłość ciemięzcy?

Wybawienie

14 Jeniec wnet zostanie uwolniony,
nie umrze on w podziemnym lochu
ni braku chleba nie odczuje.
15 Lecz Ja jestem Pan, twój Bóg,
który gromi morze,
tak iż się burzą jego odmęty.
- Pan Zastępów - to moje imię. -
16 Włożyłem moje słowa w twe usta
i w cieniu mej ręki cię skryłem,
bym mógł rozciągnąć niebo i założyć ziemię,
i żeby powiedzieć Syjonowi: «Tyś moim ludem».

Pobudka dla Jerozolimy

17 Przebudź się, przebudź nareszcie!
Powstań, o Jerozolimo!
Ty, któraś piła z ręki Pana
puchar Jego gniewu.
Wypiłaś kielich, co sprawia zawrót głowy,
do dna go wychyliłaś.
18 Nie ma nikogo, kto by cię prowadził,
ze wszystkich synów, którychś urodziła;
ze wszystkich synów, którychś wychowała,
nie ma żadnego, co by cię trzymał za rękę.
19 Dwie rzeczy cię spotkały:
- któż się użali nad tobą? -
spustoszenie i zagłada, głód i miecz -
- któż cię pocieszy?
20 Twoi synowie leżą bez zmysłów
na rogach wszystkich ulic,
jak antylopa w sidle,
obezwładnieni gniewem Pana,
groźbami twojego Boga.
21 Przeto posłuchaj tego, nieszczęsna
i upojona, chociaż nie winem.
22 Tak mówi twój Pan,
i twój Bóg, obrońca swego ludu:
«Oto Ja odbieram ci z ręki
puchar, co sprawia zawrót głowy;
już nigdy więcej nie będziesz piła
kielicha mego gniewu.
23 Włożę go w rękę twych oprawców,
którzy mówili do ciebie:
""Nachyl się, żebyśmy przeszli!""
I czyniłaś z twego grzbietu jakby podłogę
i jakby drogę dla przechodzących».
1 Tak mówi Pan:
«Gdzie ten list rozwodowy waszej matki,
na mocy którego ją odprawiłem?
Albo któryż to jest z moich wierzycieli,
któremu was zaprzedałem?
Oto za wasze winy zostaliście sprzedani
i za wasze zbrodnie odprawiona wasza matka.
2 Czemu, gdy przyszedłem, nie było nikogo?
wołałem, a nikt nie odpowiadał?
Czyż zbyt krótka jest moja ręka, żeby wyzwolić?
Czy nie ma siły we Mnie, ażeby ocalić?
Oto [jedną] moją groźbą osuszam morze,
zamieniam rzeki w pustynię;
cuchną ich ryby skutkiem braku wody
i giną z pragnienia.
3 Przyodziewam kirem niebiosa
i wór im wkładam jako okrycie».

Trzecia pieśń Sługi Pańskiego: Pan wspiera Sługę w prześladowaniach

4 Pan Bóg Mnie obdarzył
językiem wymownym,
bym umiał przyjść z pomocą
strudzonemu, przez słowo krzepiące.
Każdego rana pobudza me ucho,
bym słuchał jak uczniowie.
5 Pan Bóg otworzył Mi ucho,
a Ja się nie oparłem
ani się cofnąłem.
6 Podałem grzbiet mój bijącym
i policzki moje rwącym Mi brodę.
Nie zasłoniłem mojej twarzy
przed zniewagami i opluciem.
7 Pan Bóg Mnie wspomaga,
dlatego jestem nieczuły na obelgi,
dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz
i wiem, że wstydu nie doznam.
8 Blisko jest Ten, który Mnie uniewinni.
Kto się odważy toczyć spór ze Mną?
Wystąpmy razem!
Kto jest moim oskarżycielem?
Niech się zbliży do Mnie!
9 Oto Pan Bóg Mnie wspomaga.
Któż Mnie potępi?
Wszyscy razem pójdą w strzępy jak odzież,
mól ich zgryzie.

Naśladowanie Sługi Pańskiego

10 Kto między wami boi się Pana,
niech słucha głosu Jego Sługi!
Kto chodzi w ciemnościach
i bez przebłysku światła,
niechaj imieniu Pana zaufa
i niech na swoim Bogu się oprze!
11 Oto wy wszyscy, którzy rozniecacie ogień,
którzy zapalacie strzały ogniste,
idźcie w płomienie waszego ognia,
wśród strzał ognistych, któreście zapalili.
Z mojej ręki przyjdzie to na was:
będziecie powaleni w boleściach.
1 Wyspy, posłuchajcie Mnie!
Ludy najdalsze, uważajcie!
Powołał Mnie Pan już z łona mej matki,
od jej wnętrzności wspomniał moje imię.
2 Ostrym mieczem uczynił me usta,
w cieniu swej ręki Mnie ukrył.
Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną,
utaił mnie w swoim kołczanie.
3 I rzekł mi: «Tyś Sługą moim, ,
w tobie się rozsławię».
4 Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem,
na darmo i na nic zużyłem me siły.
Lecz moje prawo jest u Pana
i moja nagroda u Boga mego.
5b Wsławiłem się w oczach Pana,
Bóg mój stał się moją siłą.
5a teraz przemówił Pan,
który mnie ukształtował od urodzenia
na swego Sługę,
bym nawrócił do Niego Jakuba
i zgromadził Mu Izraela.
6 A mówił: «To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą
dla podźwignięcia pokoleń Jakuba
i sprowadzenia ocalałych z Izraela!
Ustanowię cię światłością dla pogan,
aby moje zbawienie dotarło
aż do krańców ziemi».
7 Tak mówi Pan,
Odkupiciel Izraela, jego Święty,
do wzgardzonego w swej osobie,
do budzącego odrazę pogan,
do niewolnika przemożnych:
«Królowie zobaczą cię i powstaną,
książęta padną na twarz,
przez wzgląd na Pana, który jest wierny,
na Świętego Izraelowego, który cię wybrał».

Cudowny powrót Izraela z wygnania

8 Tak mówi Pan:
«Gdy nadejdzie czas mej łaski, wysłucham cię,
w dniu zbawienia przyjdę ci z pomocą.
przymierzem dla ludu>,
aby odnowić kraj,
aby rozdzielić spustoszone dziedzictwa,
9 aby rzec więźniom: ""Wyjdźcie na wolność!""
[marniejącym] w ciemnościach: ""Ukażcie się!""
Oni będą się paśli przy wszystkich drogach,
na każdym bezdrzewnym wzgórzu będzie ich pastwisko.
10 Nie będą już łaknąć ni pragnąć,
i nie porazi ich wiatr upalny ni słońce,
bo ich poprowadzi Ten, co się lituje nad nimi,
i zaprowadzi ich do tryskających zdrojów.
11 Wszystkie me góry zamienię na drogę,
i moje gościńce wzniosą się wyżej.
12 Oto ci przychodzą z daleka,
oto tamci z Północy i z Zachodu,
a inni z krainy Sinitów.
13 Zabrzmijcie weselem, niebiosa! Raduj się, ziemio!
Góry, wybuchnijcie radosnym okrzykiem!
Albowiem Pan pocieszył swój lud,
zlitował się nad jego biednymi.
14 Mówił Syjon: ""Pan mnie opuścił,
Pan o mnie zapomniał"".
15 Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu,
ta, która kocha syna swego łona?
A nawet, gdyby ona zapomniała,
Ja nie zapomnę o tobie.
16 Oto wyryłem cię na obu dłoniach,
twe mury są ustawicznie przede Mną.
17 Spieszą twoi budowniczowie,
a którzy burzyli cię i pustoszyli,
odchodzą precz od ciebie.
18 Podnieś oczy wokoło i popatrz:
Wszyscy się zebrali, przyszli do ciebie.
Na moje życie! - wyrocznia Pana.
Tak, w tych wszystkich ustroisz się jakby w klejnoty
i jak oblubienica opaszesz się nimi.
19 Bo twe miejscowości zniszczone i wyludnione
i kraj twój, pełen zniszczenia,
teraz zbyt ciasne będą dla twoich mieszkańców,
a twoi niszczyciele odejdą daleko.
20 Znowu szeptać ci będą na ucho
synowie, których byłaś pozbawiona:
""Zbyt ciasna jest dla mnie ta przestrzeń,
dajże mi miejsce, bym się mógł rozłożyć"".
21 Wtedy powiesz w swym sercu:
""Któż mi zrodził tych oto?
Byłam bezdzietna, niepłodna,
,
więc kto ich wychował?
Oto pozostałam sama,
więc skąd się ci wzięli?""»
22 Tak mówi Pan Bóg:
«Oto skinę ręką na pogan
i między ludami podniosę mój sztandar.
I odniosą twych synów na rękach,
a córki twoje na barkach przyniosą.
23 I będą królowie twymi żywicielami,
a księżniczki ich twoimi mamkami.
Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać
i lizać będą kurz z twoich nóg.
Wtedy się przekonasz, że Ja jestem Pan;
kto we Mnie pokłada nadzieję, wstydu nie dozna.
24 Czyż można odebrać łup bohaterowi?
Albo czy jeńcy okrutnika zdołają się wymknąć?»
25 Zaiste, tak mówi Pan:
«Nawet jeńcy bohatera zostaną mu wydarci,
i zdobycz okrutnika się wymknie.
Z twoim przeciwnikiem Ja się rozprawię,
a twoich synów Ja sam ocalę.
26 Twoim ciemięzcom dam na pokarm własne ich ciało,
własną krwią się upiją jak moszczem.
Wówczas wiedzieć będzie każdy człowiek,
że Ja jestem Pan, twój Zbawca,
i twój Odkupiciel, Wszechmocny Jakuba».
1 Słuchajcie tego, domie Jakuba,
którzy nosicie imię Izraela
i którzy pochodzicie z nasienia Judy.
Wy, którzy przysięgacie na imię Pana
i wysławiacie Boga Izraela,
lecz bez szczerości i bez rzetelności.
2 Bo bierzecie imię od Miasta Świętego
i opieracie się na Bogu Izraela,
którego imię jest Pan Zastępów.
3 Oznajmiłem od dawna minione wydarzenia,
z moich ust one wyszły i ogłosiłem je;
w jednej chwili zacząłem działać i spełniły się.
4 Ponieważ wiedziałem, że jesteś uparty
i kark twój jest drągiem z żelaza,
a twoje czoło miedziane,
5 przeto zapowiedziałem ci naprzód,
ogłosiłem ci przyszłość, zanim nadeszła,
żebyś nie mówił: ""Mój bożek to sprawił,
moja rzeźba, mój posąg zarządził"".
6 Tyś słyszał i widział to wszystko;
czy więc ty tego nie przyznasz?
Od tej chwili ogłaszam ci rzeczy nowe,
tajemne i tobie nieznane.
7 Dopiero co zostały stworzone, a nie od dawna;
i przed dniem dzisiejszym nie słyszałeś o nich,
żebyś nie mówił: ""Właśnie je znałem"".
8 Wcale nie słyszałeś ani nie widziałeś,
ani twe ucho nie było przedtem otwarte,
bo wiedziałem, jak bardzo jesteś wiarołomny
i że od powicia zwą cię buntownikiem.
9 Przez wzgląd na moje imię powstrzymam oburzenie
i pohamuję się przez wzgląd na moją chwałę,
ażeby cię nie zatracić.
10 Oto jak srebro przetopiłem cię ogniem
i wypróbowałem cię w piecu utrapienia.
11 Przez wzgląd na Mnie, na Mnie samego, tak postępuję,
bo czyż mogę być znieważony?
Chwały mojej nie oddam innemu.

Cyrus powołany przez Pana

12 Słuchaj mnie, Jakubie,
Izraelu, którego wezwałem:
Ja sam, Ja jestem pierwszy
i Ja również ostatni.
13 Moja to ręka założyła ziemię
i moja prawica rozciągnęła niebo.
Gdy na nie zawołam,
stawią się natychmiast.
14 Zbierzcie się wy wszyscy i słuchajcie:
Kto z nich przepowiedział te rzeczy?
Ulubieniec Pana spełni Jego wolę
co do Babilonu i jego plemienia - Chaldejczyków.
15 To Ja, Ja mówiłem i Ja go powołałem;
przywiodłem go i poszczęściłem jego drodze.
16 Zbliżcie się ku Mnie, słuchajcie tego:
Ja nie w skrytości mówiłem od początku;
odkąd się to spełniało, tam byłem.
«[Tak] więc teraz Pan Bóg,
posłał mnie ze swoim Duchem».

Pan przewodnikiem Izraela

17 Tak mówi Pan, twój Odkupiciel,
Święty Izraela:
«Jam jest Pan, twój Bóg,
pouczający cię o tym, co pożyteczne,
kierujący tobą na drodze, którą kroczysz.
18 O gdybyś zważał na me przykazania,
stałby się twój pokój jak rzeka,
a sprawiedliwość twoja jak morskie fale.
19 Twoje potomstwo byłoby jak piasek,
i jak jego ziarnka twoje latorośle.
Nigdy by nie usunięto ani wymazano
twego imienia sprzed mego oblicza!

Pieśń na wyjście z Babilonu

20 Wychodźcie z Babilonu,
uciekajcie z Chaldei!
Wśród okrzyków wesela zwiastujcie to i głoście!
Rozgłaszajcie aż po krańce ziemi!
Mówicie: ""Pan wykupił swego sługę Jakuba""».
21 Nie czuli pragnienia, gdy On ich wiódł przez pustynię;
zdrojom ze skały kazał dla nich trysnąć:
rozłupał skałę, wypłynęła woda.
22 «Nie ma pokoju dla bezbożnych» - mówi Pan.
1 Zstąp i usiądź w prochu,
Dziewico, Córo Babilońska!
Usiądź na ziemi, zrzucona z tronu,
Córo Chaldejska!
Bo przestaną cię nazywać
rozpieszczoną i rozkoszną.
2 Uchwyć żarna i miel [zboże] na mąkę,
zdejm twoją zasłonę,
podkasz suknię, odkryj nogi,
brnij przez strumienie!
3 Nagość twoją odsłoń,
niech widzą twą hańbę!
Wezmę pomstę, nie oszczędzę nikogo. -
4 [Mówi] nasz Odkupiciel,
na imię Mu Pan Zastępów,
Święty Izraela. -
5 Usiądź w milczeniu i wejdź w ciemności,
Córo Chaldejska!
Bo nie nazwą ciebie ponownie
władczynią królestw.
6 Rozgniewałem się na mój naród,
sponiewierałem moje dziedzictwo.
Wydałem je w twoje ręce,
ty nie miałaś dla niego litości.
Sprawiłaś, że starcom twe jarzmo
zaciążyło ogromnie.
7 Mówiłaś: ""To już na wieki
będę zawsze władczynią"".
Nie wzięłaś sobie do serca tych zdarzeń,
nie rozpamiętywałaś ich końca.
8 A teraz posłuchaj tego, Wykwintna,
siedząca sobie bezpiecznie,
która mówisz w sercu swoim:
""Tylko ja i nikt inny!
Nie zostanę wdową
i nie zaznam sieroctwa"".
9 Lecz spadnie na ciebie jedno i drugie
w jednym dniu, niespodzianie.
Sieroctwo i wdowieństwo
w pełni spadną na ciebie,
pomimo wielu twoich czarów
i mnóstwa twoich zaklęć.
10 Polegałaś na twojej złości,
mówiłaś: ""Nikt mnie nie widzi"".
Twoja mądrość i twoja wiedza
sprowadziły cię na manowce.
Mówiłaś w sercu swoim:
""Tylko ja, i nikt inny!""
11 Lecz przyjdzie na ciebie nieszczęście,
którego nie potrafisz zażegnać,
i spadnie na ciebie klęska,
której nie zdołasz odwrócić,
i przyjdzie na cię zguba znienacka,
ani się spostrzeżesz.
12 Trwajże przy twoich zaklęciach
i przy mnogich twych czarach,
którymi się próżno trudzisz
od swej młodości.
Może zdołasz odnieść korzyść?
Może zdołasz wzbudzić postrach?
13 Masz już dosyć mnóstwa twoich doradców.
Niechaj się stawią,
by cię ocalić, owi opisywacze nieba,
którzy badają gwiazdy,
przepowiadają na każdy miesiąc,
co ma się z tobą wydarzyć.
14 Oto będą jak źdźbła słomiane,
ogień ich spali.
Nie uratują własnego życia
z mocy płomieni.
Nie będą to węgle do ogrzewania,
to nie ognisko, by przy nim posiedzieć.
15 Takimi będą dla ciebie twoi czarownicy,
z którymi się próżno trudzisz od młodości.
Każdy sobie pójdzie w swoją stronę,
nikt cię nie ocali.
1 Ugiął się Bel1, Nebo runął!
Posągi ich włożono na zwierzęta juczne i pociągowe;
ciężary ich załadowane -
to brzemię dla zmęczonego zwierzęcia.
2 Runęły [bożki], ugięły się wszystkie,
nie mogły ocalić niosącego.
One same poszły również w niewolę.
3 «Posłuchajcie Mnie, domie Jakuba,
i wszyscy pozostali z domu Izraela!
Nosiłem [was] od urodzenia,
piastowałem od przyjścia na świat.
4 Aż do waszej starości Ja będę ten sam
i aż do siwizny Ja was podtrzymam.
Ja tak czyniłem i Ja nadal noszę,
Ja też podtrzymam was i ocalę».

Bóg niezrównany

5 Komu Mnie podobnym i równym uczynicie?
Z kim Mię zestawicie, jakoby z podobnym?
6 Wyrzucają złoto z sakiewki
i ważą srebro na wadze.
Opłacają złotnika, żeby ulał bożka,
którego potem czczą, padając nawet na twarz.
7 Podnoszą go na barki, dźwigają,
potem go umieszczają na podstawie.
I stoi, z miejsca swego się nie ruszy.
Wołają do niego, on nie odpowiada,
nie wybawi nikogo z ucisku.

Pan włada przyszłością

8 Pamiętajcie o tym i okryjcie się wstydem!
Grzesznicy, nawróćcie się sercem!
9 Wspomnijcie rzeczy minione od wieków!
Tak, Ja jestem Bogiem i nie ma innego,
Bogiem, i nikogo nie ma jak Ja.
10 Obwieszczam od początku to, co ma przyjść,
i naprzód to, co się jeszcze nie stało.
Mówię: Mój zamiar się spełni
i uczynię wszystko, co zechcę.
11 Przyzywam ze Wschodu drapieżcę,
człowieka upatrzonego z dalekiej krainy.
Ledwie co wypowiem, już w czyn wprowadzone,
ledwie myśl powziąłem, już wykonana.
12 Słuchajcie Mnie, wy, którzy tracicie odwagę,
którym daleko do sprawiedliwości.
13 Zbliżyłem moją sprawiedliwość: już jest niedaleko,
nie opóźni się moje zbawienie.
Złożę w Syjonie zbawienie
dla Izraela, mojej ozdoby.
1 Tak mówi Pan o swym pomazańcu Cyrusie:
«Ja mocno ująłem go za prawicę,
aby ujarzmić przed nim narody
i królom odpiąć broń od pasa,
aby otworzyć przed nim podwoje,
żeby się bramy nie zatrzasnęły.
2 Ja pójdę przed tobą
i nierówności wygładzę.
Skruszę miedziane podwoje
i połamię żelazne zawory.
3 Przekażę ci skarby schowane
i bogactwa głęboko ukryte,
ażebyś wiedział, że Ja jestem Pan,
który cię wołam po imieniu, Bóg Izraela.
4 Z powodu sługi mego Jakuba,
Izraela, mojego wybrańca,
nazwałem ciebie twoim imieniem,
pełnym zaszczytu, chociaż Mnie nie znałeś.
5 Ja jestem Pan, i nie ma innego.
Poza Mną nie ma Boga.
Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś,
6 aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu,
że beze Mnie nie ma niczego.
Ja jestem Pan, i nie ma innego.

Proroctwo o zbawieniu

7 Ja tworzę światło i stwarzam ciemności,
sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę.
Ja, Pan, czynię to wszystko.
8 Niebiosa, wysączcie z góry sprawiedliwość
i niech obłoki z deszczem ją wyleją!
Niechajże ziemia się otworzy,
niechaj zbawienie wyda owoc
i razem wzejdzie sprawiedliwość!
Ja, Pan, jestem tego Stwórcą».

Najwyższa władza Boga-Stwórcy

9 Biada temu, kto spiera się ze swoim twórcą,
dzbanowi spomiędzy dzbanów glinianych!
Czyż powie glina temu, co ją kształtuje:
«Co robisz?»
albowiem jego dzieło powie mu: «Niezdara!»
10 Biada temu, kto mówi ojcu: «Coś spłodził?»
albo niewieście mówi: «Co urodziłaś?»
11 Tak mówi Pan,
Święty Izraela i jego Twórca:
«Czyż wy Mnie będziecie pytać o moje dzieci
i dawać Mi rozkazy co do dzieła rąk moich?
12 To Ja uczyniłem ziemię
i na niej stworzyłem człowieka,
Ja własnoręcznie rozpiąłem niebo
i rozkazuję wszystkim jego zastępom.
13 To Ja wzbudziłem go słusznie
i wygładzę wszystkie jego drogi.
On moje miasto odbuduje
i odeśle moich wygnańców,
bez okupu i odszkodowania» -
mówi Pan Zastępów.

Nawrócenie pogan

14 Tak mówi Pan:
«Pracownicy Egiptu i kupcy Kusz,
i Sabejczycy, ludzie o rosłej postawie,
przejdą do ciebie i będą twoimi;
chodzić będą za tobą w kajdanach;
na twarz przed tobą będą upadać
i mówić do ciebie błagalnie:
""Tylko u ciebie jest Bóg, i nie ma innego.
Bogowie nie istnieją""».
15 Prawdziwie Tyś Bogiem ukrytym,
Boże Izraela, Zbawco!
16 Wszyscy, co się zżymają na Niego,
okryją się wstydem i hańbą;
odejdą pohańbieni
wytwórcy rzeźb bożków.
17 Izrael zostanie zbawiony przez Pana
zbawieniem wiecznym.
Nie doznacie zawstydzenia ni hańby
po wszystkie wieki.

Dowody Bożego działania

18 Albowiem tak mówi Pan,
Stworzyciel nieba, On Bóg,
który ukształtował i wykończył ziemię,
który ją mocno osadził,
który nie stworzył jej bezładną,
lecz przysposobił na mieszkanie:
«Ja jestem Pan i nie ma innego.
19 Nie przemawiałem potajemnie,
w ciemnym zakątku ziemi.
Nie powiedziałem potomstwu Jakuba:
""Szukajcie Mnie bezskutecznie!""
Ja jestem Pan, który mówi to, co słuszne,
oznajmia to, co godziwe.

Pan jest Bogiem wszystkich

20 Zbierzcie się i wyjdźcie, przystąpcie wszyscy,
wy ocaleni z narodów!
Nie mają rozeznania ci, co obnoszą
swe drewno rzeźbione
i modły zanoszą do boga
nie mogącego ich zbawić.
21 Przedstawcie i przytoczcie dowody,
owszem, naradźcie się wspólnie:
kto zapowiedział to już od dawna
i od owej chwili objawił?
Czyż nie Ja jestem Pan,
a nie ma innego Boga prócz Mnie?
Bóg sprawiedliwy i zbawiający
nie istnieje poza Mną.
22 Nawróćcie się do Mnie, by się zbawić,
wszystkie krańce świata,
bo Ja jestem Bogiem,
i nikt inny!
23 Przysięgam na Siebie samego,
z moich ust wychodzi sprawiedliwość,
słowo nieodwołalne.
Tak, przede Mną się zegnie wszelkie kolano,
wszelki język na Mnie przysięgać będzie,
24 mówiąc: ""Jedynie u Pana
jest sprawiedliwość i moc"".
Do Niego przyjdą zawstydzeni wszyscy,
którzy się na Niego zżymali.
25 W Panu uzyska swe prawo i chwały dostąpi
całe plemię Izraela».
Strona 11 z 138

Top