Surowe Słowo - czyli fragmenty Pisma Św. interlinearnego (934)

„Surowe” Słowo, czyli fragment Pisma Świętego interlinearnego – godz. 15:00

Zaznaczając w swojej aplikacji ten dział, codziennie o godz. 15:00, otrzymasz fragment Słowa Bożego w oryginalnym - surowym tłumaczeniu z języka greckiego.

np. „Na początku było Słowo, i Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono (to) było na początku u Boga. Wszystko przez nie stało się i bez niego (nie) stało się ani jedno. Które stało się w nim, życie(m) było, i życie było światłem ludzi. I światło w ciemności ukazuje się i ciemność go nie opanowała”. (Według Jana 1, 1 – 5)

„Powiedział zaś zwiastun do niego: Opasz się i podwiąż sandały twe. Uczynił zaś tak. I mówi mu: Odziej się szatą twą i towarzysz mi. I wyszedłszy towarzyszył. I nie wiedział, że prawdziwe jest (to) stawające się przez zwiastuna, uważał zaś widzenie widzieć. Przeszedłszy zaś pierwszą straż i drugą przyszli do bramy, (tej) żelaznej, (tej) niosącej do miasta, która samorzutnie otwarła się im, i wyszedłszy poszli naprzód jedną, i zaraz odstąpił zwiastun od niego”. (Dokonania wysłanników 12, 8 – 10) 

„Więc Piotr był strzeżony w strażnicy. Modlitwa zaś była żarliwie stająca się przez (społeczność) wywołanych do Boga za nim. Gdy zaś zamierzał poprowadzić go Herod, nocy owej był Piotr śpiącym między dwoma żołnierzami, związany kajdanami dwoma; strażnicy przed podwojami strzegli strażnicy. I oto zwiastun Pana stanął obok i światło zajaśniało w celi. Uderzywszy zaś bok Piotra, obudził go mówiąc: Wstań w szybkości. I odpadły jego kajdany z rąk”. (Dokonania wysłanników 12, 5 – 7) 

„W tamtej zaś porze narzucił Herod król ręce, (aby) skrzywdzić niektórych (z tych) ze (społeczności) wywołanych. Zgładził zaś Jakuba, brata Jana, mieczem. Zobaczywszy zaś, że podobające się jest Judejczykom, przyłożył sobie, (aby) ująć i Piotra (były zaś dni przaśnych), którego i ścisnąwszy umieścił sobie w strażnicy, wydawszy czterem czwórkom żołnierzy strzec go, postanawiając po (święcie) Paschy poprowadzić go ludowi”. (Dokonania wysłanników 12, 1 – 4) 

„W tych zaś dniach zeszli z Jerozolimy prorocy do Antiochii. Wstawszy zaś jeden z nich imieniem Agabos oznaczył przez Ducha, (że) głód wielki zamierzać być na całej zamieszkiwanej (ziemi); który stał się za Klaudiusza. Zaś (z) uczniów, tak jak miał dostatek ktoś, ustalili każdy (z) nich na służbę posłać zamieszkującym w Judei braciom. Co i uczynili wysławszy do starszych przez rękę Barnaby i Szawła”. (Dokonania wysłanników 11, 27 – 30)

„Który przybywszy i zobaczywszy łaskę Boga, rozradował się, i zachęcał wszystkich postanowieniem serca pozostawać przy Panu, bo był mężem dobrym i pełnym Ducha Świętego i wiary. I dał się przyłączyć tłum dość duży (do) Pana. Wyszedł zaś do Tarsu odszukać Szawła. I znalazłszy poprowadził do Antiochii. Stało się zaś im, (że) i rok cały zebrać się razem w (społeczności) wywołanych i nauczyć tłum dość duży; otrzymać imię po raz pierwszy w Antiochii uczniowie chrześcijanie”. (Dokonania wysłanników 11, 23 – 26)

„(Ci) więc, (którzy się rozproszyli) z utrapienia (tego), (które się stało) z powodu Szczepana, przeszli aż do Fenicji, i Cypru, i Antiochii, nikomu (nie) mówiąc słowo (z wyjątkiem) jedynie Judejczyków. Byli zaś niektórzy z nich, mężowie Cypryjczycy i Cyrenejczycy, którzy przyszedłszy do Antiochii mówili i do Hellenistów, głosząc sobie dobrą nowinę: Pana, Jezusa. I była ręka Pana z nimi, wielka liczba, (ta) (która uwierzyła), zwróciła się do Pana. Dało się słyszeć zaś słowo do uszu (społeczności) wywołanych, (tej) będącej w Jeruzalem, o nich. I wysłali Barnabę, (aby) [przejść] do Antiochii”. (Dokonania wysłanników 11, 19 – 22)

„W zaś zacząć ja mówić spadł Duch Święty na nich jak właśnie i na nas na początku. Przypomniałem sobie zaś słowo Pana, jak mówił: Jan polał wodą, wy zaś zostaniecie zanurzeni w Duchu Świętym. Jeśli więc równą darowiznę dał im Bóg jak i nam, (którzy uwierzyliśmy) w Pana, Jezusa Pomazańca, ja jakim byłbym mocnym, (żeby) zabronić Bogu? Usłyszawszy zaś to uspokoili się i oddali chwałę Bogu mówiąc; Zatem i poganom Bóg zmianę myślenia ku życiu dał”. (Dokonania wysłanników 11, 15 – 18) 

„I oto natychmiast trzej mężowie przystanęli przy domu, w którym byliśmy, wysłani z Cezarei do mnie. Powiedział zaś Duch mi przyjść razem z nimi, nic osądziwszy. Przyszli zaś razem ze mną i sześć bracia ci. I weszliśmy do domu (tego) męża. Oznajmił zaś nam, jak zobaczył zwiastuna w domu jego, (który stanął) i (który powiedział): Wyślij do Jafy i wezwij Szymona, (tego) przezywanego Piotrem, który powie słowa do ciebie, przez które zbawiony zostaniesz ty i cały dom twój”. (Dokonania wysłanników 11, 11 – 14) 

„W które spojrzawszy wprost, oglądałem i zobaczyłem czworonogi ziemi, i zwierzęta, i pełzające, i fruwające nieba. Usłyszałem zaś i głos mówiący mi: Wstawszy, Piotrze, zabij na ofiarę i zjedz. Powiedziałem zaś: W żaden sposób, Panie, bo pospolite lub nieczyste nigdy (nie) weszło do ust mych. Odpowiedział zaś głos po drugi (raz) z nieba: Które Bóg oczyścił, ty nie pospolituj. To zaś stało się do trzykrotnie i zostało wyciągnięte znowu wszystko do nieba”. (Dokonania wysłanników 11, 6 – 10) 

„Usłyszeli zaś wysłannicy i bracia będący w Judei, że i poganie przyjęli słowo Boga. Gdy zaś wszedł Piotr do Jeruzalem, osądzali sobie przeciw niemu (ci) z obrzezania, mówiąc, że: Wszedłeś do mężów napletek mających i zjadłeś razem z nimi. Zacząwszy zaś Piotr wykładał im po kolei mówiąc: Ja byłem w mieście Jafie modlącym się i zobaczyłem w uniesieniu widzenie: schodzące naczynie jakieś jak płótno wielkie, czterema początkami spuszczane z nieba. I przyszło aż do mnie”. (Dokonania wysłanników 11, 1 – 5)

Strona 1 z 47
Top