Dowcip od księdza (1928)

Dowcip od księdza – godz. 18:00

Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.

np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...

Staruszka zbiera grzyby w lesie.
Podchodzi do niej leśnik, zagląda do jej koszyka i mówi:
- Proszę natychmiast wyrzucić te grzyby. Nie można ich jeść!
A staruszka na to:
- Ja ich nie jem, tylko sprzedaję przy drodze.
Ps. Dobre rozwiązania potrzebują czasem lat praktyki. ks. Rafał Jarosiewicz
Żona do męża:
- Wiesz kochanie, ta para co mieszka obok bardzo się kocha. On ją całuje na powitanie i na pożegnanie. Chcę byś też tak robił.
- Odbiło Ci? Przecież prawie jej nie znam!
Ps. Jeśli w związku ten żart, to żart – jest dobrze. Jeśli ten żart, to nie żart – to bardzo źle. ks. Rafał Jarosiewicz
Mąż mówi ze zdziwieniem do żony, która zazwyczaj godzinami rozmawia przez telefon:
- Nie mogę wprost uwierzyć, że rozmawiałaś dzisiaj zaledwie 15 minut.
- Bo to była pomyłka.
Ps. Wielu mówi, że czas przecieka im przez palce. ks. Rafał Jarosiewicz
Kolega do koleżanki z pracy:
- Wiesz że, nazywają cię kopciuszkiem?
- Czemu? Bo szukam księcia z bajki?
- Nie. Bo tyle palisz.
Ps. Od kontekstu zależy, czy tym samym słowem kogoś podniesiemy, czy zdołujemy. ks. Rafał Jarosiewicz
Żona do męża:
- Idzie lato, muszę zmienić krem odchudzający.
- A co twoja ulubiona Nutella jednak nie działa?
Ps. Rodzaj „kemu” robi wielką różnicę. ks. Rafał Jarosiewicz
Żona, kierująca samochodem, mówi do siedzącego obok męża:
- Patrz jak ten przed nami niebezpiecznie blisko jedzie! Kto mu dał prawo jazdy?
Ps. W wielu przypadkach człowiek, w swoim życiu, postępuje jak ta „żona”. ks. Rafał Jarosiewicz
W szpitalu:
- Jak się czuje ten pacjent spod 13?
- Lepiej, bo już zaczął mówić.
- I co powiedział?
- Że czuje się gorzej.
Ps. Wbrew pozorom, pozorna spójność może być bardzo jasnym komunikatem. ks. Rafał Jarosiewicz
Telefon do informacji kolejowej:
- O której odjeżdża najbliższy pociąg do Zakopanego?
- Nie wiem.
- Ale jak to? Pani pracuje w informacji, pani powinna mnie poinformować.
- Więc pana informuję, że nie wiem.
Ps. W praktyce lepiej nie poinformować, niż skłamać. ks. Rafał Jarosiewicz
Szefie, dostanę podwyżkę?
- W żadnym wypadku!
- Lepiej, żebym dostał, bo jak nie dostanę, to powiem innym, że dostałem!
Ps. Niestandardowe rozwiązania jednak powinny być moralne. Zawsze trzeba o tym pamiętać. ks. Rafał Jarosiewicz
Pacjent do lekarza:
- Czy po wyleczeniu złamanego nadgarstka będę grał na skrzypcach?
- Już po tygodniu.
- To świetnie, bo wcześniej nigdy nie potrafiłem!
Ps. Mieć lekarza, z którym można tak żartować, to także dar. ks. Rafał Jarosiewicz
Strona 1 z 97

Top