Dowcip od księdza (2621)

Dowcip od księdza – godz. 18:00

Rozweselające dowcipy i historie wybierane przez księdza Rafała Jarosiewicza, często z jego „sucharowym” komentarzem.

np. W Morskim Oku, w przerębli, kąpie się baca. - "Baco, nie zimno wam?!" - pytają się turyści. - "Ni." - "Ciepło?" - "Ni." - "A jak wam jest?" - "Jędrzej." Ps. Dogadanie się jest często takie skomplikowane...

Policjant zamknął się w komórce i przez kilka dni rozbierał swój nowo kupiony samochód na części.
Żona pyta:
- Po co to robisz?
- Poprzedni właściciel powiedział mi, że włożył w niego 5 milionów!
Ps. Słuchanie ze zrozumieniem, w wielu sprawach zaoszczędzi nam dużej straty czasu. ks. Rafał Jarosiewicz
Żona odkłada czasopismo i zwraca się do męża:
- Wyobraź sobie, że w Nowym Jorku wsadzili do więzienia mężczyznę, który miał cztery żony.
- Za karę, czy żeby odpoczął? - pyta mąż.
Ps. I jak tu nie wierzyć, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. ks. Rafał Jarosiewicz
Jedzie Jaś z kolegą na biwak. Rozkładają namiot i zasypiają.
Po kilku minutach budzi się Jaś, a za nim kolega.
- Co widzisz? - pyta kolega Jasia.
- Gwiazdy i księżyc.
- Co to oznacza?
- Że jutro będzie ładna pogoda.
- O matko! To oznacza, że ukradli nam namiot!
Ps. Zdolność oceny rzeczywistości daje nam szansę na unikanie kradzieży. ks. Rafał Jarosiewicz
Student pyta studenta:
- Powtarzałeś coś przed egzaminem?
- Tak
- A co?
- Będzie dobrze, Będzie dobrze!
Ps. Nie każde powtarzanie ma sens. ks. Rafał Jarosiewicz
Mama pyta Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
- Bo śniło mi się, że szkoła się paliła.
- Nie płacz, to tylko sen!
- Właśnie dlatego płaczę.
Ps. Tak często wobec źródła łez możesz być zaskoczony. ks. Rafał Jarosiewicz
Pan pyta Jasia:
- Gdzie mieszkasz?
- Z rodzicami.
- A gdzie mieszkają twoi rodzice?
- W domu.
- A gdzie jest twój dom?
- Obok domu sąsiada.
- A gdzie mieszka twój sąsiad?
- Nie uwierzy pan - obok mojego domu.
Ps. Niektórzy stają się dobrymi politykami już jako małe dzieci. ks. Rafał Jarosiewicz
Kowalskiemu zmarła teściowa, miała pogrzeb dziś o 10, ale mimo to Kowalski przyszedł do pracy. Szef go pyta:
- A ty nie na pogrzebie? Przecież ci teściowa umarła.
- Ale szefie ja zawsze mówię tak: „najpierw obowiązki, a potem uciecha”.
Ps. Na szczęście, w życiu codziennym, jest dużo dobrych relacji z teściami. ks. Rafał Jarosiewicz
Jasio wraca ze szkoły do domu.
- Tato, tato pani zadała pytanie i tylko ja się zgłosiłem.
- Tak? Brawo, a jakie to było pytanie?
- Kto nie odrobił zadania domowego?
Ps. Jako rodzic, niektórych wiadomości wolałbyś po prostu nie usłyszeć. ks. Rafał Jarosiewicz
Jadą dwie blondynki w autobusie i jedna mówi do drugiej:
- Mój chłopak studiował w marynarce wojennej.
- Serio innych ciuchów nie miał?
Ps. Szczególnie trudno się spotkać, gdy ktoś po drodze zgubił kilka klas podstawówki. ks. Rafał Jarosiewicz
Mąż dzwoni do żony i od razu zadaje pytanie:
- Kochanie, z czym była dzisiejsza zupa?
- Z sekretnym składnikiem - odpowiada żona.
- To go wyjaw, bo lekarze nie wiedzą, co robić.
Ps. Delikatność w ukazaniu deficytów w gotowaniu to często słabo ukształtowane umiejętności u mężczyzn. ks. Rafał Jarosiewicz
Strona 1 z 132

Top