Więcej działów (122)

W tym dziale:

Inspiracje

Inspiracje (78)

Każdego dnia spotykamy w różnych miejscach ludzi którzy pomagają nam być coraz lepszymi. Także codziennie w naszym życiu różne wydarzenia stają się miejscem, w którym możemy coś nowego odkryć. To dzięki tym wszystkim sytuacjom i ludziom możemy czerpać inspiracje. Oczywiście dla wszystkich wierzących głównym źródłem inspiracji jest Bóg. W tym dziale chcę dzielić się wszystkim, co pomaga mi rozwijać moje pasje, odkrywać nowe możliwości.

ks. Rafał Jarosiewicz

Zobacz artykuły...
Wasze świadectwa

Wasze świadectwa (40)

Jeżeli chcesz podzielić się swoim świadectwem doświadczenia i działania Pana Boga to ten dział powstał specjalnie z myślą o Tobie!

Bóg Cię dotknął, uzdrowił? Co zmieniło się przez to doświadczenie w Twoim życiu? Czego doświadczyłeś? Co w Tobie zostało? Być może dokonało się to podczas jednej z inicjatyw organizowanych lub prowadzonych przez Fundację SMS Z NIEBA. Zapraszamy – zaświadcz o tym, co Bóg Ci uczynił!

Świadectwo to piękny sposób oddania Bogu chwały! Zachęcamy – daj świadectwo, poprzez które osoba czytająca będzie mogła wzmocnić i rozwinąć swoją wiarę.

Zachęcamy szczególnie osoby otrzymujące dobre treści poprzez naszą aplikację, jak również wszystkich, którzy angażują się na różne sposoby w inicjatywy podejmowane przez Fundację SMS Z NIEBA.

WYŚLIJ ŚWIADECTWO - FORMULARZ

Zobacz artykuły...

Czasem próbujemy coś na siłę ulepszyć, chociaż nie mamy żadnego lepszego rozwiązania. Nie jest to wcale zgodzenie się na bylejakość, jak niektórzy chcieliby nazwać wierność wobec jakiejś drogi. Inspirację możemy znaleźć także w tej wierności.

Czasem na starcie wyrzucamy jakieś myśli, które przychodzą nam do głowy, nie biorąc w ogóle pod uwagę, że może być to inspiracja, a jeszcze lepiej konkretny projekt, który daje nam Bóg. W taki sposób powstają w Polsce, w ostatnich latach „Biblioteki dla zmarłych”.

Czasem stając przed jakimś wielkim zadaniem, pojawia się w nas przerażenie, że tego na pewno nie uda się nam zrobić. Jest to trochę tak, jak ze zjedzeniem całego chleba na raz. Dzieląc pracę i patrząc, w jakim czasie to, co podzieliliśmy mamy zrobić, chociaż zrobimy mniej, będziemy bardziej zadowoleni z efektu, a ponadto jest szansa, że popracujemy trochę nad pracoholizmem.

Nie chodzi w przekładaniu tego, czego zrobić nie możemy w tym momencie o to, żeby uciekać od tego, co jest zaplanowane. Przełożenie niedokończonej pracy lub podzielenie jej może nam bardzo pomóc.

Ileż rzeczy, „skarbów”, zostało odkrytych przy robieniu porządków. Porządkowanie daje nam szansę zobaczenia tego, czego nie widzieliśmy do tego momentu. Porządkowanie może być bardzo twórcze i kierujące nas na to, czego do tej pory nie widzieliśmy.

Bóg ratował mnie wielokrotnie, tutaj opiszę tylko kilka ważniejszych sytuacji z ostatnich 10 lat. Zostałam wychowana w rodzinie katolickiej, gdzie nie było zrozumienia sensu relacji z Bogiem. Praktykowaliśmy niedzielne i świąteczne Msze święte i cowieczorny pacierz. Nikt nigdy nie tłumaczył mi po co to robimy, rodzice mówili "tak trzeba" i tyle. W wieku 17 lat stwierdziłam, że to wszystko jest bez sensu, więc porzuciłam praktyki religijne.

Jeżeli uda nam się zrobić coś dobrego, ale ciągle jesteśmy w pozycji braku czasu, trudno mówić o tym, że było to dobrze przemyślane i przygotowane. Nie oznacza to wcale, że brak czasu nie może nas zainspirować, jak szybciej i lepiej coś zrobić. Jeżeli jednak jest to zrobione byle jak, to brak czasu nas nie usprawiedliwia.

Mam 19 lat, a doświadczyłam łaski Bożej... Stało się to 2 lata temu, kilka dni przed moimi 17 urodzinami, w sierpniu. Przyszła do mnie koleżanka, do domu, i zaprosiła do siebie, wzięłam rower no i poszłyśmy. Nic nie wskazywało na to, że ten dzień się skończy inaczej...

Około 6 lat temu wraz z obecnym mężem podjęliśmy decyzję o współżyciu (dla nas obojga był to pierwszy raz). Jako nastolatkowie było dla nas coś niesamowitego, a jednocześnie nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, że niszczymy siebie poprzez współżycie przed ślubem oraz antykoncepcję.

73. Inspiracja ze zgaszenia

Czy da się zgasić to, co jest najgłębszym pragnieniem serca? Czy da się wyrzucić z umysłu marzenie i coś, za czym tęskni się przez całe lata? Jeśli jest to w nas prawdziwe i głębokie to różni się od słomianego zapału i chwilowej zachcianki. Mając przed oczami cel, który tak głęboko wpisany jest w nas, sami przechodząc różne etapy, nigdy tego nie będziemy mogli odrzucić.

Strona 1 z 7
Top